To do Bronisława Komorowskiego należy inicjatywa rozwiązania konfliktu o smoleński krzyż na Krakowskim Przedmieściu - uważa 70 proc. badanych w sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej".
Na władze Warszawy wskazało 67 proc. respondentów, na rodziny ofiar 55 proc., a na biskupów - 53 proc. uczestników sondażu.
"Te wyniki traktuję jako objaw zaufania do prezydenta" - mówi "Rz" Tomasz Nałęcz, który będzie doradzać głowie państwa w dziedzinie historii. Dodaje jednak, iż w sprawie pomnika prezydent niewiele może zrobić.
21: Ada z IP: 156.17.203.* (2010-08-27 14:05)
Nie wiem czemu tak wszyscy sie podniecają dwiema skrzyzowanymi belkami?
22: ini z IP: 213.25.175.* (2010-08-27 14:25)
Byly sondaze i wynikalo z nich ze krzyz trzeba przeniesci, inny sondaz mowil ze na warszawskie powazki. Sprawa krzyza w ogole nie powinna miec miejsca poniewaz charcerze krzyz postawili wiec oni powinni tez krzyz przeniesc a inni w tym wladze nie powinny byc w nic wiklane. Nie powinno byc gry politycznej o krzyz zarowno jego zwolennikow jak i przeciwnikow.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.