Jeśli fiskus nie ustąpi, najwięksi operatorzy kasyn zapłacą po kilkadziesiąt milionów złotych podatków. Będzie to konsekwencja tego, że hojni klienci dają krupierom napiwki, wyjaśnia "Parkiet".
Publikacja: 2 lutego 2010, 02:32 Aktualizacja: 2 lutego 2010, 07:55
Izba Skarbowa w Warszawie uznała, że "środki pieniężne w postaci napiwków przekazywanych przez klientów kasyna, trafiających do jednej puli, a następnie dzielonych pomiędzy pracowników, stanowią przychód pracowników ze stosunku pracy i podlegają opodatkowaniu łącznie z wynagrodzeniami za pracę...".
Orzeczenie dotyczy wprawdzie tylko Orbis Casino, ale tylko patrzeć jak fiskus dobierze się również do pozostałych uczestników rynku hazardu.
W minionym roku Polacy wydali w kasynach 1,4 mld zł
- Interpretacja zastosowana przez służby skarbowe może oznaczać, że musielibyśmy nie tylko płacić podatek, ale również odprowadzać składki na ZUS od kwot, na których wysokość nie mamy żadnego wpływu. Klient z fantazją daje krupierce 100 tys. zł, a my za to mamy płacić? Przecież to absurd, powiedziała "PB" osoba zbliżona do władz Orbis Casino.
Jak podaje gazeta - w minionym roku Polacy wydali w kasynach 1,4 mld zł, nieco więcej niż w latach 2007 i 2008.
1: n z IP: 213.25.175.* (2010-02-02 22:01)
Jesli daje sie krupierom napiwki sa to ich przychody. Ale nie placi sie od nich pelnych skladek zus gdyz dzialalnosc gospodarcza prowadzi kasyno a nie krupierzy. Krupierzy sa tylko pracownikami. Kasyna placa za nie podatki. Natomiast napiwki krupierow sa ich przychodami ktore moga wykazac w zeznaniu rocznym jako wlasne dochody wykazywane co miesiac ktore podlegaja opodatkowaniu.
2: n z IP: 213.25.175.* (2010-02-03 10:38)
Kasyna placa skladki za pracownikow.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.