Kobieta będzie mogła wybrać, czy chce rodzić w szpitalu, czy w domu - zapowiedziało Ministerstwo Zdrowia, w którym zakończono pracę nad standardami opieki nad kobietą w ciąży i w czasie porodu. Dla porównania, w Niemczech, w specjalnych izbach porodowych, ale nie w szpitalach, rodzi już co dziesiąta Niemka, a w Holandii co trzecia. Ale czy domowy poród zapewnia bezpieczeństwo matce i dziecku? - zastanawia się "Metro".
Publikacja: 15 października 2009, 00:17 Aktualizacja: 15 października 2009, 07:37
W rozmowie z Bożeną Kuleszą-Brończyk, wojewódzkim konsultantem ds. pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego w Białymstoku, gazeta pyta, dlaczego kobieta decyduje się na poród w domu?
"Woli rodzić w domu albo mając przekonanie, że tylko tam będzie mieć poczucie intymności i bezpieczeństwa, albo - niestety - z lęku przed rodzeniem w szpitalu. Wiele pań nie chce na sobie sprawdzać, czy prawdą są informacje o tym, że powszechną praktyką jest przyspieszanie porodów przez podawanie oksytocyny. A niestety na wielu oddziałach położniczych tak się dzieje, ponieważ w kolejce do łóżka porodowego czeka kolejka ciężarnych. Wiele chce uniknąć sytuacji bardziej prozaicznej, kiedy lekarz kończy dyżur i chce szybko zakończyć poród, żeby wyjść do domu" - mówi pani konsultant.
1: astra z IP: 89.171.18.* (2009-10-15 08:45)
"Dla porównania, w Niemczech, w specjalnych izbach porodowych, ale nie w szpitalach, rodzi już co dziesiąta Niemka, a w Holandii co trzecia."
Kto by pomyslal ze tyle Niemek rodzi w Holandii... :D
2: A jakość polskiej slużby zdrowia nadal na 26 miej z IP: 195.117.255.* (2009-10-15 10:12)
Kolejny temat zastępczy. A jakość polskiej slużby zdrowia nadal na 26 miejscu w Europie, czyli za nami tylko Afryka dzika.
3: Anna z IP: 83.28.183.* (2009-10-15 11:33)
Były izby porodowe w Polsce jeszcze w latach 80-tych i oczywiście nie podobały się innym rządzącym w dawnej służbie zdrowia . a teraz wymyślacie porody w domu a kto pomoże kobiecie i dziecku jak podczas akcji porodowej jak dojdzie do niespodziewanych komplikacji ? czy mamy tyle w kraju akuszerek- położnych, które są gotowe iść do domu i odbierać porody czy też może przyszli tatusiowie bedą się szkolić aby pomóc żonie... Czy aby w ten sposób znowu szukacie oszczędności w służbie zdrowia ... Polska to nie Niemcy i Holandia...

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.