Tego lata Polacy wezmą udział w decydującej ofensywie przeciwko talibom. Islamiści, przygotowując się do walk, wydali specjalny podręcznik, w którym uczą, jak zabijać zagranicznych żołnierzy - pisze "Dziennik".
Publikacja: 2 maja 2009, 02:45 Aktualizacja: 2 maja 2009, 09:19
"Szkolenie wojskowe dla przygotowania mudżahedina" - tak brzmi tytuł kolportowanego na pograniczu afgańsko-pakistańskim podręcznika. Z niego talibscy rekruci uczą się, jak uderzać w polskie oddziały stacjonujące w afgańskiej prowincji Ghazni.
"Podczas używania krótkofalówek przekazuj komunikat jednorazowo nie dłużej niz przez 5 sekund. Jeśli nie używasz CB, wyjmij z niego baterię (...). Nigdy podczas rozmowy nie podawaj swego imienia i nie opisuj miejsc, w których się znajdujesz. wróg nie będzie w stanie cię odnaleźć" - cytuje gazeta.
Według podręcznika, o poruszaniu się zagranicznych patroli informacji powinni udzielić "lokalni mieszkańcy". By zyskać ich zaufanie, należy "mieszkać u nich przez długi czas". Wówczas można liczyć na ich wsparcie, a w razie obławy ukryć się, bo wioski nie są atakowane przez obce wojska.
1: CZY NAM BYŁO TO KONIECZNE??? z IP: 89.75.197.* (2009-05-02 11:08)
KIEDYŚ UCZONO MNIE, ŻE RELIGIE POCHODZĄ OD BOGA!!!
CZYŻBY BÓG BYŁ TAKIM OPRAWCĄ???
CO TAM ROBII NASZ KAPELAN - CZY BŁOGOSŁAWII ZABIJANIE???
Dlaczego społeczności świeckie potrafią się porozumieć RELIGIE TEGO NIE ROBIĄ - dlaczego???
2: Ryszard z IP: 69.209.222.* (2009-05-04 07:53)
Nie mogę zrozumieć jakie interesy nas zapędziły tak daleko? Co nam przeszkadzja
Talibowie ? Niech sobie żyją jak chcą, ich sprawa, a my uszanujmy ich wolę i ich
odrębność kulturową.To właśnie tutaj brak tolerancji świata zachodniego wobec
ich kraju, religii i kultury, a obrońców nazywamy bandytami...Co mi to przypo - mina ... Powinniśmy natychmiast wycofać się z Afganistanu.
3: Stef z IP: 89.78.17.* (2009-05-04 10:07)
Przemysl zbrojeniowy - ogolnie wydatki na zbrojenia - to potezny biznes, i to w wielu wymiarach:
1) Przynosi dochody
2) Pokazuje 'kto tu rzadzi' - kto ma dominujaca pozycje
3) Zmusza jedne panstwa do uleglosci (pokazujac im co je czeka gdy...), inne do 'kooperacji'
4) Trzyma armie zadowolona - a to realna sila zdolna obalic kazdy rzad
I wiele innych 'korzysci'. W tym kontekscie wojny sa konieczne by ta maszynka mogla sie krecic: jednym pozwalaja zarobic, innym pozbyc sie starej broni i przetestowac nowa, innym awanosowac, innych sklonic do decyzji politycznych, przesunac strefy wplywow (np. dac USA Afganistan - na bazy wojskowe obok Iranu, Pakistanu). Slowem: zawsze w czyims interesie jest stymulowac konflikt...

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.