zaloguj się do e-DGP
statystyki

Znana jest już przyczyna śmierci Kamili Skolimowskiej

skomentuj

Przyczyną śmierci Kamili Skolimowskiej był zator tętnicy płucnej - poinformowali oficjalnie Polski Związek Lekkiej Atletyki oraz rodzina.

Publikacja: 20 lutego 2009, 19:42 Aktualizacja: 20 lutego 2009, 22:06

Zdaniem Roberta Skolimowskiego, ojca mistrzyni olimpijskiej w rzucie młotem, powodów, które przyczyniły się do zgonu, mogło jednak być kilka.

Robert Skolimowski, w przeszłości ciężarowiec (mistrz i wicemistrz świata juniorów, szósty w moskiewskich igrzyskach), powiedział:

"Po konsultacji z lekarzami specjalistami twierdzę, że do zgonu Kamili mogły się przyczynić uwarunkowania genetyczne, które spowodowały śmierć brata żony (była dyskobolką) - Edwarda Wenty. Zmarł niemalże w taki sam sposób jak Kamila, we wrześniu 2008 roku. Te uwarunkowania przeszły na jego syna, Sebastiana, strongmana, wicemistrza świata, który w porę podjął stosowne leczenie.

Do zgonu Kamili mogła się również przyczynić kwestia odwodnienia, zagęszczenia krwi, przyjmowania środków antykoncepcyjnych, a także wysiłek, który towarzyszył jej na treningach.

Mówię o tym ku przestrodze innych sportowców. Żałuję, że akurat na przykładzie Kamili. Niewiedza może doprowadzić do tragedii. We wtorek córce spuchła nagle noga. Poszła na masaż, no i to rozmasowanie być może sprawiło, że zakrzep poszedł do góry. Uważam, że w dzisiejszym sporcie przeprowadzanie rutynowych, obowiązkowych badań zawodników to zbyt mało. Przydałaby się także większa edukacja".

Robert Skolimowski podkreślił, że nie ma absolutnie żalu czy pretensji o to, że na zgrupowanie do Portugalii nie pojechał lekarz.

"Byłem sportowcem i wiem dobrze, że w przypadku obozów, gdzie trenuje kilka osób, nigdy nie praktykowało się, aby jechał lekarz. Gdyby chcieć obstawić wszystkie zgrupowania, trzeba by zatrudnić armię lekarzy. Natomiast bardziej potrzebny jest masażysta" - zakończył rozmowę z PAP Robert Skolimowski.

Trumna z ciałem Kamili Skolimowskiej przetransportowana będzie z Portugalii do Warszawy w poniedziałek

W czwartek, 26 lutego, uroczystości pogrzebowe rozpoczną się mszą świętą w Katedrze Polowej o godzinie 12.00. Potem kondukt pogrzebowy wyruszy na Cmentarz Powązkowski.

Komentarze: 6

  • 1: piotrek z IP: 89.167.43.* (2009-02-21 02:35)

    szkoda dziewczyny, młoda... :((((

  • 2: Gosc z IP: 62.21.55.* (2009-02-21 02:44)

    Świeć Panie nad jej dusza [*]

  • 3: zbych z IP: 89.171.192.* (2009-02-21 09:26)

    Straszne--taka mloda...

  • 4: ula z IP: 80.48.99.* (2009-02-23 19:30)

    straszny ból dla rodziny...żegnaj kamilko

  • 5: a.z. z IP: 79.184.37.* (2009-02-26 19:11)

    Tragedia, ale jak czytam dzisiaj skremowano jej ciało. Jużnikt nie będzie mógł dojść do dalszych szczegółów przyczyny śmierci. Ona nie musiała a raczej napewno nie wiedziała o wszystkim, co jej podawano w jedzeniu.

  • 6: STAN z IP: 89.78.91.* (2009-02-28 10:42)

    Dlaczego lekarz sportowy tego nie zauważył, skoro narzekała na duszności już od grudnia? Konował po prostu!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter