"Nikomu korona z głowy by nie spadła". Miller o nieobecności przedstawicieli władz na kongresie sędziów

Puste krzesła przeznaczone dla prezydenta RP, marszałków Sejmu i Senatu, ministra sprawiedliwości oraz prezes Rady Ministrów, podczas Nadzwyczajnego Kongresu Sędziów Polskich
Puste krzesła przeznaczone dla prezydenta RP, marszałków Sejmu i Senatu, ministra sprawiedliwości oraz prezes Rady Ministrów, podczas Nadzwyczajnego Kongresu Sędziów PolskichPAP / Tomasz Gzell
5 września 2016

- To niedobrze, że żaden z szacownych zaproszonych gości nie przybył. Nikomu korona z głowy by nie spadła. Zwłaszcza mam na myśli szefa resortu sprawiedliwości, czy jego współpracowników - powiedział Leszek Miller, który odniósł się do nieobecności przedstawicieli władz na Nadzwyczajnym Kongresie Sędziów Polskich. Zdaniem byłego premiera, sędziowie oprócz zajmowania się kryzysem konstytucyjnym, powinni zwrócić uwagę na funkcjonowanie sądów. - Niedawno jeszcze byłem posłem i jak sobie przypominam interwencje w moim biurze poselskim, to 60 procent stanowiły prośby o pomoc, albowiem ludzie uważali, że sądy działają opieszale, niesprawiedliwie - podkreślił Miller.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: x-news

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.