Rząd Włoch premier Giorgia Meloni oświadczyła w sobotę, że nie ma sensu wywoływanie konfliktu handlowego między USA a Unią Europejską. Tak gabinet w Rzymie skomentował zapowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa, który ogłosił, że 1 sierpnia nałoży 30-procentowe cła na dobra importowane z UE.
W wydanym w sobotę komunikacie włoski rząd podkreślił: „Ufamy w dobrą wolę wszystkich zaangażowanych stron, by doprowadzić do sprawiedliwego porozumienia, które będzie mogło umocnić Zachód w swej złożoności".
Rada Ministrów zaznaczyła następnie, że w obecnej sytuacji „nie miałoby żadnego sensu wywoływanie konfliktu handlowego między dwoma brzegami Atlantyku".
„Włoski rząd wciąż obserwuje z wielką uwagą przebieg trwających negocjacji między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi popierając w pełni wysiłki Komisji Europejskiej, które zostaną zintensyfikowane w najbliższych dniach" - głosi komunikat.
Dodano w nim także: „Teraz kluczowe jest skoncentrowanie się na negocjacjach unikając polaryzacji, która utrudniłaby zawarcie porozumienia".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu