Na tydzień przed wyborami do brytyjskiej Izby Gmin opozycyjna Partia Pracy utrzymuje przewagę 20 punktów proc. nad rządzącą Partią Konserwatywną, choć poparcie dla obu w ostatnich dniach spada – wynika ze średniej z sondaży, przedstawionej przez stację Sky News. Obecny poziom poparcia powinien zapewnić Partii Pracy wyraźną, bezpieczną większość mandatów w Izbie Gmin.
Według tej średniej, obliczanej na podstawie wszystkich sondaży z ostatnich 28 dni, na Partię Pracy zamierza głosować 40,5 proc. Brytyjczyków, a na Partię Konserwatywną – 20,1 proc. Na trzecim miejscu jest prawicowo-populistyczna partia Reform UK – 16,5 proc., a dalej Liberalni Demokraci – 11,4 proc. i Partia Zielonych – 6,2 proc.
Poparcie dla partii politycznych w Wielkiej Brytanii
Patrząc jednak na trend z ostatnich kilkunastu dni wyraźnie widać, że średnie poparcie i dla laburzystów, i konserwatystów spadło o kilka punktów, zaś dla Reform UK i Liberalnych Demokratów wzrosło.
23 maja, czyli następnego dnia po tym, jak premier Rishi Sunak ogłosił rozpisanie wyborów na 4 lipca, średnie poparcie sondażowe dla Partii Pracy z ostatnich 28 dni wynosiło 44 proc., dla Partii Konserwatywnej – 27 proc., dla Reform UK – 10 proc., dla Liberalnych Demokratów – 9 proc., a dla Partii Zielonych – 5 proc.
Przewaga Partii Pracy w Izbie Gmin
Niezależnie od spadku z ostatnich dni, obecny poziom poparcia powinien zapewnić Partii Pracy wyraźną, bezpieczną większość mandatów w Izbie Gmin, a tym samym zakończenie trwających od 14 lat rządów Partii Konserwatywnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu