Ponad 50 celów mieli zniszczyć Amerykanie i Brytyjczycy, wspomagani przez koalicjantów z Australii, Bahrajnu, Kanady i Holandii w kilkudniowym ostrzale baz, systemów obrony przeciwlotniczej oraz magazynów broni Hutich w Jemenie.
Największy atak, m.in. przy użyciu pocisków manewrujących Tomahawk, miał miejsce w nocy z piątku na sobotę, później następowały mniejsze, punktowe. Huti, którzy w swoim oficjalnym sloganie mówią o „śmierci Ameryce i Izraelowi”, mimo zapowiedzi nie przeprowadzili dotychczas militarnych działań, które zagroziłyby wojskom koalicji w regionie. Te jednak są postawione w stan podwyższonej gotowości.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.