Iranka Narges Mohammadi, więziona obrończyni praw kobiet, laureatką Pokojowej Nagrody Nobla

Weimar Human Rights Award
epa05669066 A man carrying a picture of award winner Narges Mohammadi from Iran at a press conference for the Weimar Human Rights Award in Weimar, Germany, 10 December 2016. Narges Mohammadi was vice president of the now banned Iranian human rights organisation Defenders of Human Rights and is currently serving a jail sentence. EPA/ARIFOTO UG Dostawca: PAP/EPA.PAP/EPA / ARIFOTO UG
6 października 2023

Przebywająca w więzieniu obrończyni praw kobiet w Iranie Narges Mohammadi została laureatką Pokojowej Nagrody Nobla za 2023 rok - ogłosił w piątek Norweski Komitet Noblowski. Swoje wystąpienie przewodnicząca Komitetu Berit Reiss-Andersen rozpoczęła hasłem "kobiety, życie, wolność".

"Norweski Komitet Noblowski podjął decyzję o przyznaniu (Narges Mohammadi) Pokojowej Nagrody Nobla za walkę z uciskiem w Iranie i jej walkę na rzecz promowania praw człowieka dla wszystkich" - wskazała Reiss-Andersen.

Przypomniała, że Mohammadi od dawna walczy o prawa kobiet w Iranie, które kwestionują rygorystyczne zasady zasłaniania ciała narzucone przez duchowieństwo islamskie oraz wzywa do zniesienia kary śmierci i wprowadzenia demokratycznych reform.

"Jej walka wiązała się dużymi osobistymi stratami. Reżim aresztował ją 13 razy i pięć razy skazał ją na łącznie 134 lata więzienia. Ona nadal tam przebywa" - podkreśliła Reiss-Andersen.

Mohammadi jest osadzona w cieszącym się złą sławą więzieniu Ewin w Teheranie; w tym zakładzie karnym dysydentka przygotowała raport na temat torturowania więźniarek.

Przewodnicząca Komitetu odniosła się do wydarzeń z ubiegłego roku w Iranie po śmierci 22-letniej Mahsy Amini. Młoda kobieta została aresztowana 13 września 2022 roku przez policję moralności w Teheranie, gdyż zdaniem funkcjonariuszy niewłaściwie zakryła włosy. Zmarła trzy dni później w szpitalu.

Reiss-Andersen przypomniała, że ubiegłoroczne demonstracje w Iranie były jednymi z największych od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku.

Pytana przez dziennikarzy, jakie przesłanie kieruje Norweski Komitet Noblowski do irańskiego reżimu, odpowiedziała: "słuchajcie swojego narodu, szanujcie prawa kobiet". Reiss-Andersen wyraziła również nadzieję, że noblistka zostanie zwolniona z więzienia i będzie mogła przybyć 10 grudnia do Oslo na ceremonię wręczenia Pokojowej Nagrody Nobla.

Urodzona w 1972 roku Mohammadi jest z wykształcenia fizykiem, ale pracowała głównie jako dziennikarka.

Do Pokojowej Nagrody Nobla nominowano w tym roku 212 osób i 93 organizacje. To najmniejsza liczba zgłoszeń od 2019 roku. W rekordowym 2016 roku przyjęto aż 376 propozycji. Jak wskazał fundator Alfred Nobel, laureat powinien działać na rzecz "braterstwa narodów", rozbrojenia oraz rozpowszechniania "kongresów pokojowych".

W tym roku wartość Nagrody Nobla wzrosła do najwyższego w historii poziomu 11 mln koron szwedzkich (ok. 4,41 mln zł).

Daniel Zyśk (PAP)

zys/ ap/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.