Szef belgijskiego rządu Aleksander De Croo trafił do szpitala po tym, jak w sobotę po południu spadł z roweru i na chwilę stracił przytomność - poinformował media jego gabinet.
Do wypadku doszło kilkaset metrów od domu premiera w Brakel w północnej Belgii, podczas rowerowej przejażdżki z synem. Chwilę wcześniej opublikował on na swoim koncie w serwisie Instagram zdjęcie z okazji Światowego Dnia Roweru.
Szczegóły zdarzenia nie są znane, służby prasowe premiera podają jedynie, iż po upadku De Croo został przewieziony do szpitala w Gandawie, gdzie przeszedł serię badań, które nie wykazały niczego niepokojącego.
Premier spędził noc w szpitalu a do domu wrócił w niedzielę rano, co potwierdził mediom jego ojciec Herman. Rzecznik premiera przekazał, iż wypadek nie będzie miał wpływu na aktywność szefa rządu w nadchodzącym tygodniu.
Andrzej Pawluszek (PAP)
apa/ sp/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu