27-letni Jordan Bardella został w sobotę na kongresie partyjnym wybrany na szefa skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego (RN); dawna przewodnicząca Marine Le Pen zachowa jednak daleko idącą kontrolę nad partią - pisze w sobotę francuski dziennik "Le Figaro".

Zjednoczenie Narodowe we Francji ma nowego szefa

Le Pen zapowiedziała już w czerwcu, że przestanie być szefową Zjednoczenia Narodowego, ponieważ chce skupić się na kierowaniu kołem poselskim ugrupowania w Zgromadzeniu Narodowym, niższej izbie parlamentu Francji. Przed kwietniowymi wyborami prezydenckimi przekazała tymczasowo przywództwo partii Bardelli.

Bardella pierwszym szefem Zjednoczenia Narodowego, który nie należy do klanu Le Penów

Jak zauważa Associated Press, Bardella będzie pierwszym szefem RN, który nie należy do klanu Le Penów.

Pierwszym przywódcą i współzałożycielem tej formacji, zwanej dawniej Frontem Narodowym (FN), był ojciec Marine, Jean-Marie Le Pen. Front został utworzony przez liderów ugrupowania Ordre Nouveau (fr. Nowy Porządek), które na przełomie lat 60. i 70. było najważniejszą formacją neofaszystowską we Francji. Partia definiowała się w swym manifeście jako ruch "antykapitalistyczny, antyliberalny i antymarksistowski".

Bardella - polityk antyimigracyjny

Jordan Bardella uważany jest za osobę bardzo bliską Marine Le Pen i bywa nazywany jej "cyborgiem" - pisze "Le Figaro". Jest, tak jak ona, politykiem antyimigracyjnym, choć sam ma pochodzenie włosko-algierskie. W kwestiach gospodarczych deklaruje się jako zwolennik protekcjonizmu. Nie jest jasne, czy podziela prorosyjskie nastawienie swej mentorki.

Gdy miał 19 lat wybrano go na sekretarza oddziału partii w Seine-Saint-Denis w regionie Ile-de-France i tym samym został on najmłodszym regionalnym urzędnikiem RN. W wieku 23 lat Bardella został europosłem.

Jak pisze "Le Figaro", nowy szef RN jest szczególnie popularny w "wojowniczym skrzydle" swej partii. (PAP)

fit/