Nocny ostrzał Ukrainy. Rakiety spadły m.in w okolice Żytomierza, Lwowa i Charkowa

Zniszczony podczas pożaru w wyniku rosyjskiego ataku rakietowego kompleks sportowy Narodowego Uniwersytetu Technicznego w Charkowie, 24 bm. Trwa inwazja Rosji na Ukrainę.
PAP / Mykola Kalyeniak
25 czerwca 2022

Siły rosyjskie ostrzelały w sobotę rano okolice Żytomierza z terytorium Białorusi - poinformował mer tego miasta w środkowej części Ukrainy Serhij Suchomłyn. Według niego wystrzelono 24 rakiety.

- powiedział mer w nagraniu.

Urzędnik nie poinformował o ewentualnych poszkodowanych wskutek ataku. Zapewnił, że w samym Żytomierzu jest spokojnie. Miasto leży ok. 170 km od granicy z Białorusią.

Nad ranem ostrzelano obiekt wojskowy w obwodzie lwowskim

- poinformował Maksym Kozycki, szef władz tego regionu na zachodzie Ukrainy. Wskutek ostrzału cztery osoby zostały ranne.

W sobotę o 4 rano ostrzelany z rakiet został obiekt wojskowy w rejonie (powiecie) jaworowskim - przekazał gubernator w mediach społecznościowych. Powiat znajduje się w pobliżu granicy z Polską. Kozycki dodał, że ostrzał przeprowadzono z Morza Czarnego. Według wstępnych informacji ukraińskim siłom udało się zestrzelić dwie rakiety. "Cztery, niestety, doleciały" - dodał.

Ok. 30 rakiet wystrzelono w obwód żytomierski

- poinformował szef władz tego regionu w środkowej Ukrainie Witalij Buneczko. Według niego jeden żołnierz zginął i jeden został ranny. - napisał gubernator. Jak dodał, w terytorium obwodu wystrzelono około 30 rakiet.

Według wstępnych informacji jeden wojskowy zginął i jeden został ranny. Doszło do nieznacznych uszkodzeń infrastruktury wojskowej - przekazał.

20 pocisków wystrzelono w obwód czernihowski z Białorusi

- poinformowało ukraińskie dowództwo operacyjne Północ.

W sobotę ok. 5 rano na obwód czernihowski przeprowadzono zmasowany ostrzał rakietowy - czytamy w komunikacie. Według dowództwa z terytorium Białorusi z samolotów i z lądu wystrzelono 20 pocisków w miejscowość Desna. Są informacje o zniszczeniach obiektu infrastruktury. Ze wstępnych danych wynika, że nie ma ofiar.

Ranne zostały także dzieci

- poinformował w sobotę szef władz tego regionu na wschodzie Ukrainy Serhij Hajdaj.

Matka z dwojgiem dzieci w wieku 10 i 6 lat zostali ranni w czwartek w miejscowości Małoriazancewe. Poszkodowanych hospitalizowano. Gubernator przekazał, że w piątek siły rosyjskie atakowały strefę przemysłową Siewierodoniecka, próbowały wkroczyć do Lisiczańska od południa i zablokować miasto.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.