Gubernator Oklahomy zatwierdził zakaz aborcji w tym stanie po szóstym tygodniu ciąży

USA aborcja Roe
USA aborcja RoeShutterstock
4 maja 2022

Gubernator stanu Oklahoma podpisał we wtorek zakaz aborcji po szóstym tygodniu ciąży. Tymczasem m.in. w Nowym Jorku odbyły się protesty przeciw rozważanemu przez Sąd Najwyższy USA unieważnieniu orzeczenia z 1973 roku, które legalizowało przerywanie ciąży.

Skrót artykułu

Sygnowaną przez gubernatora Kevina Stitta ustawę uchwaliła legislatura stanowa Oklahomy, w której większość mają Republikanie. Natychmiastowo delegalizuje ona tam prawie wszystkie zabiegi aborcji po szóstym tygodniu ciąży. Dopuszcza wyjątki w późniejszym terminie tylko w nagłych przypadkach medycznych.

Obywatele mogą pozywać świadczeniodawców przerywania ciąży lub każdego, kto "w tym pomaga lub do tego podżega". Zakaz ten wzorowany jest na ustawie teksańskiej, która weszła w życie we wrześniu ubiegłego roku.

"- tweetował Stitt.

W kwietniu podpisał on zakaz przeprowadzania prawie wszystkich aborcji, który grozi karą więzienia dla osób przeprowadzających aborcję. Ma on wejść w życie w sierpniu.

Roe vs Wade

We wtorek Sąd Najwyższy USA wydał oświadczenie, w którym potwierdził prawdziwość poniedziałkowych doniesień portalu Politico o projekcie zniesienia orzeczenia z 1973 roku w sprawie Roe przeciwko Wade. Precedensowa decyzja Sądu Najwyższego ustanowiła wówczas powszechne w kraju prawo do dokonywania aborcji przed osiągnięciem przez płód przeżywalności. Unieważnienie tej ustawy pozostawiłoby regulacje w sprawie aborcji w gestii poszczególnych stanów.

Przewodniczący Sądu Najwyższego John Roberts stanowczo potępił we wtorek przeciek. Polecił przeprowadzenie dochodzenia w sprawie jego źródła.

We wtorek w Nowym Jorku i innych miastach odbyły się manifestacje poparcia dla praw aborcyjnych. Na Foley Square, na Manhattanie, zgromadziły się tysiące osób. Przemawiała m.in. demokratyczna prokurator generalna Nowego Jorku Letitia James.

Podobna demonstracja odbyła się też przed centrum sportowo-widowiskowym Barclays na nowojorskim Brooklynie.Andrzej Dobrowolski (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.