Trump zmienił zdanie i podał powód. Amerykańscy żołnierze jednak trafią do Polski

Washington,D.c.,,Usa,-,September,29,,2025:,Us,President,Donald
Donald Trump zadeklarował, że żołnierze USA trafią do PolskiShutterstock
46 minut temu

Prezydent Donald Trump po raz kolejny zmienił zdanie. W czwartek w nocy ogłosił, że USA jednak wyślą do Polski kolejnych 5 tys. żołnierzy. Jak zaznaczył decyzja ma związek z dobrymi relacjami z Karolem Nawrockim.

„W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę! Prezydent Donald J. Trump” - napisał prezydent USA w swoim serwisie Truth Social.

Trump nie ujawnił szczegółów dotyczących tej decyzji.

Amerykańscy żołnierze w Polsce

Prezydent opublikował wpis o planowanym wysłaniu dodatkowych pięciu tysięcy żołnierzy na tle informacji o wstrzymaniu rotacji amerykańskiej brygady do Polski.

Agencja Reutera poinformowała w piątek, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, że decyzja szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.

Przedstawiciele polskiego rządu, w tym wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, dementowali informacje, by amerykański kontyngent w Polsce miał zostać zmniejszony. Szef MON mówił m.in., że reorganizacja prowadzona przez amerykańską administrację może skutkować tym, że „inne brygady będą wyznaczone do poszczególnych krajów”, lecz liczebność sił w Polsce pozostanie na dotychczasowym poziomie ok. 10 tys.

Również w czwartek wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski powiedział podczas wizyty w Waszyngtonie, że otrzymał jednoznaczną deklarację o tym, że choć Stany Zjednoczone redukują siły w Europie, w tym procesie zostanie uwzględniona deklaracja Trumpa o niezmniejszaniu sił w Polsce.

W środę Biuro Bezpieczeństwa Narodowego po rozmowie szefa BBN Bartosza Grodeckiego z wiceszefem Pentagonu Elbridge'em Colbym podało, że Polska może liczyć na utrzymanie silnego zaangażowania wojskowego USA.

„Podsekretarz Colby podkreślił znaczenie dobrych relacji między prezydentem USA Donaldem Trumpem a prezydentem RP Karolem Nawrockim dla kształtowania stosunków amerykańsko-polskich. Zasygnalizował, że zapowiadane zmiany zaangażowania sił USA w Europie będą uwzględniały status Polski jako modelowego i priorytetowego sojusznika Stanów Zjednoczonych. Podkreślił, że RP może liczyć na utrzymanie silnego zaangażowania wojskowego USA” - podkreślono we wpisie BBN.

W środę rzecznik resortu obrony USA Sean Parnell potwierdził, że Pentagon zdecydował o zmniejszeniu liczby tzw. Brygadowych Zespołów Bojowych (BCT) stacjonujących w Europie z czterech do trzech. Dodał, że oznacza to m.in. „opóźnienie rozmieszczenia sił amerykańskich w Polsce”.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.