Ich zatrzymanie oraz wszczętą wobec nich sprawę karną białoruskie organizacje praw człowieka uznały za „kontynuację celowej polityki ograniczania rozpowszechniania nieocenzurowanych informacji oraz ataków na wolność słowa” i za działania motywowane politycznie. Aktywiści zażądali niezwłocznego uwolnienia aresztowanych osób.

W środę w redakcji agencji BiełaPAN, w mieszkaniach pięciu jej pracowników oraz byłego dyrektora odbyły się rewizje.

Reklama

Białoruski Komitet Śledczy wydał oświadczenie, w którym poinformował, że Leuszyna, Naważyłau i Bojewa są podejrzani o „działania poważnie naruszające porządek publiczny”. Jak przekazano, ustalono też, że doszło do nadużyć podatkowych ze strony agencji.

BiełaPAN jest najstarszą i jedyną niezależną agencją informacyjną na Białorusi – powstał w 1991 r. Wydaje portal informacyjny Naviny.by.

W środę przestały działać strony internetowe agencji, a jej serwery zostały skonfiskowane. Dostęp do portalu Naviny.by został zablokowany jeszcze w ubiegłym roku, na fali protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich. Strona jest na Białorusi dostępna przez VPN, podobnie jak większość mediów niezależnych.