Koronawiurs w Wielkiej Brytanii. Indyjski wariant odpowiada za 91 proc. nowych zakażeń

Koronawirus. Wielka Brytania. COVID-19
Koronawirus. Wielka Brytania. COVID-19ShutterStock
10 czerwca 2021

Indyjski wariant koronawirusa, nazywany obecnie Delta, odpowiada już za 91 proc. nowych zakażeń w Wielkiej Brytanii - poinformował w czwartek minister zdrowia tego kraju Matt Hancock. Z kolei w Szwecji główny epidemiolog kraju stwierdził, że mutacja jest "powodem do niepokoju".

Tymczasem liczba nowych zakażeń w Wielkiej Brytanii drugi dzień z rzędu przekroczyła 7000.

Dane na temat indyjskiego wariantu Hancock podał przy okazji przesłuchania przed komisjami Izby Gmin w sprawie reakcji rządu na pandemię. Jeszcze na początku maja wariant Delta odpowiadał za mniej niż 5 proc. wszystkich nowych zakażeń w Wielkiej Brytanii. Jak się szacuje, jest on o ok. 40-60 proc. bardziej zakaźny niż dotychczas dominujący wariant brytyjski (Alfa).

W czwartek podano, że w ciągu ostatniej doby wykryto 7393 nowe zakażenia. To minimalnie mniej niż poprzedniego dnia, ale oba te dwa bilanse są najwyższymi od końca lutego. A łączna liczba zakażeń z siedmiu ostatnich dni - 44 tys. - jest o ponad 63 proc. wyższa niż była w poprzednich siedmiu.

Powodem do umiarkowanego optymizmu jest to, że rosnąca liczba zakażeń nie przekłada się - przynajmniej na razie - na znaczący wzrost zgonów z powodu Covid-19. W ciągu minionej doby stwierdzono ich siedem, a w trakcie ostatnich siedmiu dni - 55, czyli o jeden więcej niż w poprzednich siedmiu dniach.

Od początku epidemii w Wielkiej Brytanii wykryto ponad 4,54 mln zakażeń, z powodu których zmarło 127 867 osób.

Do środy włącznie pierwszą dawkę szczepionki przeciw Covid-19 otrzymało prawie 40,9 mln osób, a drugą - ponad 28,8 mln. Stanowi to odpowiednio 77,6 proc. oraz 54,8 proc. dorosłych mieszkańców kraju.

W Szwecji spada liczba nowych przypadków Covid-19, ale powodem do niepokoju jest potwierdzenie 71 przypadków indyjskiej wersji koronawirusa - oświadczył w czwartek główny epidemiolog kraju Anders Tegnell.

"Ogólnie spada liczba nowych zakażeń oprócz regionów, gdzie odnotowano nowe warianty koronawirusa. Niebezpieczny jest zwłaszcza wariant indyjski (delta), który jest obecny przede wszystkim w regionie Vaermland (24 przypadki) oraz Blekinge (14)" - oznajmił Tegnell.

Vaermland znajduje się na zachodzie Szwecji przy granicy z Norwegią, a Blekinge na południowym wschodzie. Do portu w Karlskronie zawijają promy z Polski. W związku z sytuacją prowincje te zwiększyły środki kontroli.

Urząd Zdrowia Publicznego zdecydował o zwiększeniu w całym kraju monitoringu testów PCR pod kątem możliwości wystąpienia wariantu delta.

Uważa się, że wariant indyjski jest bardziej zakaźny. Według Tegnella dwie dawki szczepionki przeciwko Covid-19 skutecznie chronią także przed zakażeniem tym wariantem.

W Szwecji w ciągu ostatniej doby potwierdzono 831 przypadków koronawirusa, a trzy osoby zmarły na Covid-19. Z uwagi na domniemany atak hakerski na bazę danych wciąż nie opublikowano pełnych informacji za ostatnie trzy tygodnie. Obserwuje się szybki spadek pacjentów na covidowych oddziałach intensywnej terapii. Obecnie jest ich 125, to o 10 mniej niż w środę.

Do tej pory w Szwecji obiema dawkami zaszczepiono 24,3 proc. dorosłych, a co najmniej jedną - 49,4 proc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.