Sędziowie konstytucyjni z Karlsruhe zabronili prezydentowi Republiki Federalnej Niemiec podpisania ustawy o unijnym funduszu odbudowy do czasu zbadania sprawy.
W ubiegłym tygodniu niemiecki parlament przyjął ustawę związaną z tzw. NextGenerationEU, czyli unijnym „tymczasowym instrumentem odbudowy gospodarczej” zwanym potocznie w Polsce funduszem odbudowy. Jego wartość jest olbrzymia – to 750 mld euro dla wszystkich 27 państw członkowskich. Oprócz rekordowej wysokości nietypowym rozwiązaniem jest to, że Unia ma zaciągnąć pożyczki na rynkach finansowych, a później Komisja Europejska ma dokonać redystrybucji pieniędzy. Aby Komisja mogła rozpocząć zaciąganie pożyczek, konieczna jest ratyfikacja nowej decyzji w sprawie zasobów własnych przez wszystkie państwa członkowskie zgodnie z ich wymogami konstytucyjnymi. Fundusz budzi emocje, ponieważ można go postrzegać jako kolejny stopień w integracji państw Unii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.