Orban trafi do więzienia po przegranych wyborach? Magyar: Zdecydują sądy

Magyar, Orban
Lider opozycyjnej Tiszy Peter Magyar w wywiadzie opublikowanym w sobotę w dzienniku „Nepszava” zapewnił, że pod jego rządami to niezależne sądy będą wydawać wyroki.GazetaPrawna.pl / PAP
dzisiaj, 15:14

Lider opozycyjnej Tiszy Peter Magyar w wywiadzie opublikowanym w sobotę w dzienniku „Nepszava” zapewnił, że pod jego rządami to niezależne sądy będą wydawać wyroki. Pytany o oczekiwania wobec skazania premiera Viktora Orbana, odpowiedział, że pociągnięcie go do odpowiedzialności nie będzie rolą premiera nowego rządu.

Dziennik „Nepszava” zapytał Magyara o oczekiwania „znacznej części jego wyborców” wobec skazania na karę pozbawienia wolności premiera Orbana. „Pociąganie do odpowiedzialności lidera innej partii nie jest zadaniem Petera Magyara, premiera ani żadnego innego lidera partii” - zaznaczył przewodniczący Tiszy.

„Zadaniem rządu jest stworzenie ram dla niezależnego sądownictwa i profesjonalnie funkcjonującego organu śledczego. Jeśli będą one funkcjonować, to one będą decydować, kto popełnił jakie przestępstwo i wydawać wyroki” - podkreślił Magyar.

Opozycjonista przyznał, że jego partia ma już kandydatów na szefów każdego z ministerstw i zarys struktury rządu. Wyjawił, że jego gabinet składałby się m.in. z resortów zdrowia, edukacji, rozwoju obszarów wiejskich, środowiska czy finansów. Sprawy UE - dodał - najprawdopodobniej przypadałyby bezpośrednio kancelarii premiera.

Przewodniczący Tiszy skomentował też kwestie międzynarodowe, podkreślając, że mimo otwartego wspierania Orbana przez administrację prezydenta Donalda Trumpa, TISZA chciałaby utrzymać „konstruktywne partnerstwo z USA”.

Zapewnił też, że nie wyklucza negocjacji w sprawie dostaw surowców energetycznych z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Magyar skrytykował rząd Orbana za brak dywersyfikacji dostaw ropy i gazu, podkreślając, że proces ten jest konieczny, chociaż nie zostanie sfinalizowany z dnia na dzień. „W razie potrzeby będziemy (z Rosją) negocjować, co nie oznacza, że zostaniemy przyjaciółmi” - podkreślił Magyar.

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w niedzielę.

W ostatnich tygodniach przed głosowaniem większość niezależnych sondaży wykazywała poparcie dla Tiszy na poziomie od 49 do 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, przy poparciu dla Fideszu premiera Orbana wahającym się między 35 a 38 proc. Badania opinii wykazały również rosnące poparcie dla opozycji przy spadku popularności ugrupowania rządzącego.

Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wykazują z kolei przewagę Fideszu, wynoszącą kilka punktów procentowych.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ sp/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.