Rosja próbuje wykorzystywać napięcia na Bliskim Wschodzie jako narzędzie nacisku w wojnie przeciwko Ukrainie – wynika z najnowszych wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego. Ukraiński prezydent wskazuje, że Kreml może stawiać warunki dotyczące ograniczenia wsparcia wywiadowczego dla Kijowa w zamian za powstrzymanie współpracy z Iranem.
Sprawa wpisuje się w szerszy kontekst rosnących powiązań militarnych Moskwy i Teheranu oraz napięć na linii USA–Rosja.
Rosyjski szantaż wywiadowczy wobec Ukrainy i USA
Wołodymyr Zełenski w rozmowie z agencją Reuters ujawnił, że ukraińskie służby dysponują informacjami o próbach politycznego nacisku ze strony Rosji. Z przekazanych danych wynika, że Moskwa miała sygnalizować możliwość ograniczenia współpracy wywiadowczej z Iranem, jeśli Stany Zjednoczone przestaną przekazywać dane wywiadowcze Ukrainie. – „Czy to jest szantaż? Oczywiście” – podkreślił prezydent Ukrainy.
Nie ujawniono, do kogo konkretnie kierowane były tego typu sugestie, jednak ich charakter wskazuje na próbę wywarcia wpływu na decyzje Waszyngtonu w kontekście dalszego wsparcia dla Kijowa.
Współpraca Rosji i Iranu w obszarze dronów
Mimo oficjalnych zaprzeczeń Kremla, kolejne doniesienia zachodnich mediów – w tym Associated Press, CNN i „Washington Post” – wskazują na realną współpracę rosyjsko-irańską w zakresie technologii wojskowych. Kluczową rolę odgrywają tu bezzałogowce.
Zełenski zaznaczył, że w dronach wykorzystywanych przez Iran do ataków na cele amerykańskie na Bliskim Wschodzie znajdują się komponenty pochodzące z Rosji. To potwierdza wcześniejsze ustalenia dotyczące wspólnego rozwoju technologii bezzałogowych przez oba państwa.
Maszyny irańskiej konstrukcji – znane m.in. z ataków na ukraińską infrastrukturę – stały się jednym z najważniejszych narzędzi rosyjskiej strategii militarnej. W odpowiedzi Ukraina rozwija intensywnie systemy przeciwdziałania dronom.
Ukraińska produkcja dronów i eksport technologii
Prezydent Ukrainy poinformował, że kraj posiada zdolność produkcji nawet 2 tys. dronów przechwytujących dziennie, pod warunkiem zapewnienia odpowiedniego finansowania. To znaczący wzrost potencjału, który może zmienić dynamikę konfliktu.
Kijów nie ogranicza się jednak wyłącznie do obrony własnego terytorium. W ostatnich dniach wysłano zespoły specjalistów do pięciu państw Bliskiego Wschodu, aby wspierać je w walce z irańskimi bezzałogowcami. Jednocześnie Ukraina prowadzi rozmowy z krajami Zatoki Perskiej w sprawie długoterminowej współpracy technologicznej w zakresie dronów.
Wsparcie USA i ograniczenia w dostawach broni
Zełenski zapewnił, że Stany Zjednoczone nadal dostarczają Ukrainie uzbrojenie, mimo zaangażowania w konflikt na Bliskim Wschodzie. Dotyczy to również pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot, które są kluczowe dla ochrony ukraińskich miast przed rosyjskimi atakami rakietowymi.
Jednocześnie prezydent przyznał, że skala tych dostaw nie odpowiada aktualnym potrzebom frontowym. Niedobory w systemach obrony powietrznej pozostają jednym z głównych wyzwań dla ukraińskiej armii.
W kontekście politycznym pojawiają się również kontrowersyjne doniesienia dotyczące warunków ewentualnych gwarancji bezpieczeństwa ze strony USA. Według Zełenskiego, Waszyngton miał uzależniać swoją ofertę od przekazania Rosji całego Donbasu.
Donbas jako punkt krytyczny dla bezpieczeństwa Europy
Ukraiński prezydent stanowczo sprzeciwił się takiemu scenariuszowi, ostrzegając przed jego konsekwencjami. Podkreślił, że oddanie Donbasu Rosji nie zakończyłoby konfliktu, lecz mogłoby zachęcić Kreml do dalszej ekspansji.
W ocenie Kijowa stawką nie jest wyłącznie integralność terytorialna Ukrainy, lecz także stabilność całej Europy. Ewentualne ustępstwa wobec Moskwy mogłyby zostać odebrane jako sygnał słabości Zachodu.
Dodatkowym elementem napięcia są wypowiedzi polityków międzynarodowych. Donald Trump zasugerował, że Władimir Putin „prawdopodobnie w pewnym stopniu wspiera Iran”, co wpisuje się w szerszy obraz nieformalnej współpracy między tymi państwami. Z kolei Wołodymyr Zełenski konsekwentnie wskazuje na rosnące powiązania militarne między Moskwą a Teheranem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu