Wojna izraelsko-irańska. Czy konflikt na Bliskim Wschodzie zagraża dostawom ropy do Polski?

Przez Cieśninę Ormuz przechodzi 40 proc. ropy naftowej transportowanej drogą morską
Przez Cieśninę Ormuz przechodzi 40 proc. ropy naftowej transportowanej drogą morskąShutterstock
23 czerwca 2025

Dostawy ropy naftowej do Polski są zabezpieczone - przekazał w poniedziałek rzecznik rządu Adam Szłapka. Jak zaznaczył, Polska monitoruje na bieżąco sytuację, ma przygotowane rezerwy tego surowca, procedury w razie sytuacji kryzysowych i zdywersyfikowane dostawy.

W nocy z soboty na niedzielę USA zaatakowały trzy irańskie zakłady wzbogacania uranu w Fordo, Natanz i Isfahanie. Stany Zjednoczone przyłączyły się tym samym do prowadzonych od 13 czerwca izraelskich ataków na Iran, których deklarowanym celem jest zniszczenie programu atomowego tego państwa. W odpowiedzi na atak USA parlament Iranu zdecydował o zamknięciu cieśniny Ormuz, czyli najważniejszego szlaku eksportowego ropy naftowej z Zatoki Perskiej na światowe rynki i trasy, którą przepływa jedna piąta globalnych dostaw tego surowca.

Wojna izraelsko-irańska a dostawy ropy dla Polski

Szłapka na briefingu w Warszawie podkreślał, że ropa jest "surowcem globalnym" i tym samym wrażliwym na sytuację na świecie, szczególnie na Bliskim Wschodzie. "Polska ma zdywersyfikowane kierunki dostaw i ma też, zgodnie z przepisami, odpowiednie rezerwy, które mają amortyzować ew. takie wahnięcia na światowych rynkach" - zapewnił.

"Jeśli chodzi o dostawy do Polski, one są bezpieczne, jednym z naszych dostawców są Stany Zjednoczone, jest Norwegia, jest też Arabia Saudyjska. A jak wiemy Arabia Saudyjska ma nie tylko swoje naftoporty w Zatoce Perskiej. Także jeśli chodzi o dostawy, Polska jest absolutnie zabezpieczona" - oświadczył Szłapka.

Jak dodał, rezerwa jest zgodnie z przepisami przygotowana na ponad 90 dni. "Ale ona w momencie jakiegokolwiek działania interwencyjnego jest na bieżąco uzupełniana. Mamy też kontrakty przygotowane w tym zakresie, także tu jest wszystko bezpieczne" - zapewnił.

Polska obserwuje sytuację w Iranie, szczególnie interesuje są cieśnina Ormuz

Szłapka był pytany, czy Polska bierze pod uwagę możliwe zamknięcie przez Iran cieśniny Ormuz. "Mamy rezerwy, mamy procedury w razie sytuacji kryzysowych, mamy monitoring 24 godziny na dobę, mamy zdywersyfikowane dostawy i jesteśmy też na wspólnym rynku europejskim, więc w tym zakresie jest po prostu bezpiecznie" - odpowiedział rzecznik rządu.

Był też pytany, czy istnieje możliwość, że polscy żołnierze będą w jakikolwiek sposób uczestniczyli w działaniach czy operacjach na Bliskim Wschodzie. "Nie ma takich planów, nie ma takiej możliwości" - odpowiedział Szłapka. Przypomniał, że polscy żołnierze są obecni m.in. w Iraku i Kuwejcie, ale - jak zaznaczył - nie oznacza to w żaden sposób włączenia ich w tego rodzaju operacje.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.