To już koniec Fundacji Profeto. Ks. Michał Olszewski nie ma do nikogo żalu

Fundacja Profeto
Fundacja ProfetoMateriały prasowe
6 marca 2025

Z uwagi na zajęcie przez organy ścigania naszych kont bankowych, jesteśmy zmuszeni zakończyć nasze dzieła, które dumnie noszą nazwę Profeto - poinformował na Facebooku ks. Michał Olszewski, dotychczasowy szef Fundacji Profeto, oskarżony w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Twierdzi, że fundacja nie jest obrażona na otaczającą ją rzeczywistość.

Olszewski we wpisie zapewnił, że Fundacja nie żegna się z żalem do kogokolwiek, ani nie jest obrażona na rzeczywistość, której - jak napisano - nie rozumie. "Przyjmujemy to z chrześcijańską pokorą i z głęboką wdzięcznością wobec Boga i wszystkich, którzy byli częścią tej drogi" - napisał.

Olszewski podziękował słuchaczom, czytelnikom i darczyńcom oraz współtwórcom Profeto. "Pamiętamy również o tych, którzy nie zawsze podzielali naszą misję, a nawet o tych, którzy otwarcie działali przeciwko nam. W duchu Ewangelii i miłości Chrystusa modlimy się za was, wierząc, że Bóg ma dla każdego z nas plan pełen dobra i miłosierdzia i mamy nadzieję na wspólną radość ze świętości" - zaznaczył.

Fundacja oskarżona o udział w przestępstwie

O Fundacji Profeto stało się głośno w związku ze śledztwem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Pierwszy akt oskarżenia - związany z głośną sprawą ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości - wobec sześciu osób, w tym ks. Olszewskiego, trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie na początku lutego. Oskarżenie prokuratury dotyczy jednego z wielu wątków śledztwa związanego z działalnością Fundacji Profeto, której szefem jest ks. Olszewski. Do tej fundacji trafiło z funduszu ponad 66 mln zł, mimo że - jak stwierdziła prokuratura - nie spełniała ona wymagań formalnych i merytorycznych, by otrzymać te pieniądze.

Poza ks. Olszewskim, którego prokurator oskarżył także o pranie brudnych pieniędzy, oskarżone są byłe urzędniczki MS Urszula D. (b. dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości w MS) i Karolina K. (b. naczelnik jednego z wydziałów w Departamencie Funduszu Sprawiedliwości), które odpowiadały za przyznanie tych środków i miały z ks. Olszewskim działać wspólnie i w porozumieniu.

Jaki był cel powołania Funduszu Sprawiedliwości

Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, określany jako Fundusz Sprawiedliwości, jest funduszem celowym, czyli jego środki muszą być wydatkowane wyłącznie na cele funduszu. Fundusz ten powstał w 1997 r., by pomagać ofiarom i świadkom przestępstw oraz osobom, które odbyły karę więzienia i wracają do uczciwego życia w społeczeństwie (to pomoc postpenitencjarna). Od 2017 r. fundusz ten otrzymał dodatkowy cel polegający na przeciwdziałaniu przestępczości.

Budżet FS wynosi rocznie kilkaset milionów złotych. Pieniądze pochodzą m.in. z nawiązek i świadczeń pieniężnych zasądzanych od sprawców przestępstw, z potrąceń z wynagrodzeń za pracę więźniów oraz ze spadków, darowizn, dotacji i zbiórek. Przykładowo w 2022 r. przychody funduszu wyniosły ponad 401 mln zł, a koszty ponad 343 mln zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.