Ukraina oczekuje kolejnego wsparcia od Polski. Wartość 46. pakietu ma wynieść ponad 200 milionów euro

cukier, Ukraina, import, cło
cukier, Ukraina, import, cłoShutterstock
4 marca 2025

Premier Ukrainy Denys Szmyhal oświadczył we wtorek, że jego kraj oczekuje na 46. pakiet pomocy wojskowej, który jest obecnie przygotowywany przez Polskę. Wsparcie dostarczane jest nam przez Polskę w absolutnie znaczących ilościach – powiedział na konferencji prasowej w Kijowie.

„Dziękuję obywatelom Polski za ich naprawdę silne wsparcie. Nie tylko sąsiedzkie wsparcie, ale naprawdę przyjazne wsparcie, partnerskie wsparcie. Tak, spodziewamy się 46. pakietu pomocowego (…). Jest to znaczący pakiet, który będzie zawierał całą listę sprzętu wojskowego” – podkreślił.

Pytany przez PAP, czy nowa, zapowiedziana przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza donacja zaczęła już nadchodzić do Ukrainy, Szmyhal zaznaczył, że jest ona obecnie przygotowywana.

Kosiniak-Kamysz mówił pod koniec lutego, że "w tym momencie Polska przygotowuje 46. donację dla Ukrainy, której wartość wyniesie ponad 200 milionów euro".

„Nie spodziewamy się dużego sprzętu wojskowego, ale wszystko, czego potrzebuje Ukraina, w tym obrona powietrzna, amunicja do obrony powietrznej, artyleria, będzie zawarte w tym pakiecie” – powiedział we wtorek Szmyhal.

Polska pomaga Ukrainie od początku

Premier zwrócił uwagę, że Polska pomagała Ukrainie od pierwszych dni napaści Rosji na jego kraj. „Pomoc wojskowa nie ustała i mówiłem o tym bardzo wyraźnie, dosłownie od pierwszych dni. Co więcej, potężna pomoc wojskowa w postaci czołgów i innego ważnego sprzętu, który Polska dostarczała, jest dostarczana do Ukrainy w absolutnie znaczących ilościach. Dziękuję” – powiedział.

Szef ukraińskiego rządu zaznaczył także, że Polska nadal wspiera obywateli Ukrainy, którzy schronili się tam przed wojną. „Polska wspiera nas również sankcjami wobec państwa agresora (Rosji), wszystkie pakiety europejskie są wspierane przez Polskę. Polska jest naszym wielkim adwokatem i wspiera nas też w naszych aspiracjach do członkostwa w Unii Europejskiej” – wyjaśnił.

W trakcie konferencji prasowej premier pytany był o oczekiwania Ukrainy, związane z polską prezydencją w Radzie UE.

„Tak naprawdę wiążemy wielkie nadzieje z polskim przewodnictwem. Już dziś prowadzimy niezwykle aktywny dialog z Polską, z polskim rządem, z prezydentem Polski. Mamy niezwykle aktywny dialog, wiele wzajemnych wizyt” – oświadczył.

„Mamy duże oczekiwania i prosimy o otwarcie trzech z sześciu klastrów negocjacyjnych z UE podczas polskiej prezydencji. Początkowo Komisja Europejska mówiła o dwóch klastrach, teraz mówimy o trzech i to jest dla nas wielka ambicja. Przygotowujemy się do tego i jesteśmy przekonani, że z pomocą i wsparciem Polski, jako kraju, który sprawuje prezydencję w UE, zrealizujemy tę ambicję i trzy klastry zostaną otwarte. Spodziewamy się otwarcia kolejnych trzech w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, w drugiej połowie roku” – powiedział. W drugiej połowie 2025 r. pracami Rady UE będzie kierować Dania.

"Wielki przyjaciel i orędownik"

Szmyhal nazwał Polskę „wielkim przyjacielem” i orędownikiem Ukrainy na jej drodze do członkostwa w UE.

„Oczywiście, liczymy na Polskę jako wielkiego przyjaciela i orędownika Ukrainy w naszych europejskich aspiracjach. Polska zawsze odgrywała niezwykle aktywną i ważną rolę. Wielokrotnie rozmawialiśmy z prezydentem Andrzejem Dudą i premierem Donaldem Tuskiem o wsparciu naszych europejskich aspiracji integracyjnych. Rzeczywiście, oni pomagają nam iść naprzód nie słowem, ale czynem” – podkreślił szef ukraińskiego rządu.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.