Kosiniak-Kamysz: PSL jest inną partią niż którekolwiek z ugrupowań, bo silnie zakorzenioną w kulturze [WYWIAD]

Władysław Kosiniak-Kamysz
<p>Władysław Kosiniak-Kamysz</p>Shutterstock
9 października 2022

- My też ewoluowaliśmy: staliśmy się partią ogólnonarodową. W latach międzywojnia każda szanująca się partia miała bojówki – i one się przydawały. Dzisiaj jesteśmy częścią innej normalności - mówi Władysław Kosiniak-Kamysz.

Do prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza wysłałem taki list: „Panie Prezesie, często wyrażanym w Polsce poglądem jest ten o babraniu się Polaków w historii (w domyśle: przesadnym i martyrologicznym). Ciekaw jestem, jak Pan sobie z tym poglądem radzi. Czy dla Pana środowiska, reprezentującego najstarszą polską partię polityczną, wciąż żywe są wspomnienia oporu przeciwko sanacji (dawne lata!), bitew w czasie Strajku Ludowego (1937!), partyzantki Batalionów Chłopskich? Czy jednak to już antykwariat dla koneserów historii? Zwłaszcza że spora część tej tradycji wcale nie jest zrozumiała dla współczesnego odbiorcy - bo i cóż było pięknego w walce przeciwko Józefowi Piłsudskiemu? Mam nadzieję, że uda nam się ustalić, czy w 2022 r. tradycja istnieje”. I zaczęliśmy rozmawiać.

Z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem rozmawia Jan Wróbel

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.