Opozycja buduje "Drugi Pakt Senacki" na wybory 2023

Spotkanie opozycji w senacie
Warszawa, 29.06.2022. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk (C), senator KO Marcin Bosacki (2P), I wiceprzewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko (P), marszałek Senatu RP prof. Tomasz Grodzki (3L), senator Lewicy Wojciech Konieczny (2L) i prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz (3P) na spotkaniu liderów opozycji, 29 bm. w Senacie w Warszawie. Tematem spotkania jest m.in. ewentualna przyszła współpraca przy okazji wyborów. (aldg) PAP/Tomasz Gzell PAP / Tomasz Gzell
29 czerwca 2022

Przedstawiciele: PO, PSL, Polski 2050, Lewicy, PPS oraz senatorowie niezależni zadeklarowali w środę chęć budowy "Drugiego Paktu Senackiego" na przyszłoroczne wybory parlamentarne. "To moment odnowienia Paktu Senackiego" - mówił prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

W środę późnym popołudniem w Senacie spotkali się m.in.: lider PO Donald Tusk, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, wiceszef Polski 2050 Michał Kobosko, wiceprzewodniczący Nowej Lewicy Dariusz Wieczorek, lider PPS Wojciech Konieczny oraz senator z Koła Senatorów Niezależnych Krzysztof Kwiatkowski. W rozmowach, które trwały około dwóch godzin, uczestniczyli także inni senatorowie współtworzący opozycyjną większość w izbie wyższej.

- powiedział PAP po zakończeniu rozmów szef senackiego klubu Koalicji Obywatelskiej Marcin Bosacki.

Początek narady był otwarty dla mediów. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki (KO) powiedział, że zwołana została ad hoc, aby wykorzystać przerwę w obradach, o którą poprosili senatorowie Prawa i Sprawiedliwości.

Donald Tusk podkreślił, że opozycja stara się wykorzystać "każdy moment, aby zbliżać się do wielkiego, wspólnego przedsięwzięcia, jakim jest zwycięstwo opozycji w następnych wyborach i zmiana złego stanu rzeczy, w którym znalazła się Polska".

Jego zaniepokojenie - jak mówił - wzbudziły w środę działania przedstawicieli polskich władz, w tym prezydenta Andrzeja Dudy na szczycie NATO w Madrycie- ocenił Tusk. Według niego, polskie władze powinny zgłosić na szczycie postulat zwiększenia obecności sił Sojuszu w naszym kraju do 30 tys. żołnierzy.

Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że PSL traktuje środowe spotkanie jako "początek odnawiania Paktu Senackiego". - zadeklarował szef Ludowców. Do zadań, które stoją obecnie przed opozycją, zaliczył m.in. pomysły na walkę z inflacją. - dodał Kosiniak-Kamysz.

Za budową "Drugiego Paktu Senackiego" opowiedzieli się także przedstawiciele: Polski 2050, Lewicy i PPS. "Polską rządzi dziś , która próbuje doczekać, dotrwać do wyborów. W tej sytuacji tym ważniejsze jest to, by ugrupowania opozycji demokratycznej współpracowały ze sobą tak dobrze jak dotąd w Senacie" - powiedział Michał Kobosko. Wyraził nadzieję, że w nadchodzących wyborach obecna opozycja "powiększy swój stan posiadania" w izbie wyższej.

Kobosko przypomniał przy okazji postulat Polski 2050, by zorganizować "Konferencję o przyszłości Polski" z udziałem przedstawicieli formacji opozycyjnych. "Apelujemy: popracujmy wspólnie w czasie wakacji nad tą konferencją, przygotujemy koncept, tak byśmy mogli jesienią zorganizować " - powiedział wiceszef partii Szymona Hołowni.

Dariusz Wieczorek przekonywał, że współpracy ugrupowań opozycyjnych oczekują ich wyborcy. - podkreślił wiceszef Nowej Lewicy.

Wojciech Konieczny zwrócił uwagę, że opozycję łączy obecnie więcej niż Zjednoczoną Prawicę. "Przecież partie rządzące kłócą się o najistotniejsze dla Polski sprawy, przez jednego z ministrów płacimy dziennie kary (liczone) w milionach euro. To jest niebywałe, że takie partie mogły się połączyć i iść do wyborów" - stwierdził senator PPS.

Krzysztof Kwiatkowski przypomniał, że Senat przygotował w obecnej kadencji ponad sto projektów ustaw, z których większość - jak mówił - została w Sejmie "zamrożona" albo "trwają nad nimi fikcyjne prace". Senacka większość zgłosiła m.in. projekt w sprawie niekarania polskich ochotników biorących udział w wojnie w Ukrainie oraz zmianę przepisów dotyczących energetyki wiatrowej. "Te ponad sto projektów ustaw, które jak opozycja demokratyczna - w co nie wątpię - wygra wybory, to jest ogromny kapitał, z którym wychodzimy do ludzi i mówimy: +jesteśmy gotowi do tego, żeby posprzątać po PiS+. Wiemy jak to zrobić i to zrobimy" - zapewnił senator.

"Pakt Senacki" to porozumienie, które zawarły przed wyborami parlamentarnymi w 2019 roku: Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni), Komitet Wyborczy SLD (SLD, Lewica Razem, Wiosna) i PSL - Koalicja Polska (m.in. PSL i Kukiz'15). W ramach "Paktu Senackiego" w zdecydowanej większości okręgów opozycja wystawiła przeciwko PiS tylko jednego kandydata na senatora. Dało jej to 51 na 100 mandatów w Senacie. (PAP)

autor: Marta Rawicz

mkr/ mrr/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.