Nie jest prowadzone postępowanie dyscyplinarne ws. incydentu pod Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich

Siergiej Andriejew
Siergiej AndriejewAgencja Wyborcza.pl / Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl
16 maja 2022

Przeprowadzono analizę prawą. Po jej wykonaniu materiały zostały przekazane do prokuratury. Nie są prowadzone żadne postępowania dyscyplinarne - poinformował rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak odnosząc się do incydentu pod Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie, gdzie czerwoną substancją został oblany ambasador Rosji Siergiej Andriejew.

"W sprawie incydentu z 9 maja przeprowadzono analizę prawą. Po jej wykonaniu komplet materiałów został przekazany do Prokuratury Okręgowej w Warszawie celem podjęcia dalszych decyzji" - powiedział PAP rzecznik KSP.

"Jednocześnie zaznaczam, że nie są prowadzone żadne postępowania dyscyplinarne" - dodał nadkomisarz.

Jako pierwsze o sprawie poinformował portal rmf24.pl.

W zeszły poniedziałek rosyjski ambasador Siergiej Andriejew chciał złożyć kwiaty przed Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie w związku z obchodzonym 9 maja przez Rosjan dniem zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami. Demonstranci z ukraińskimi i polskimi flagami uniemożliwili mu przejście przed miejsce upamiętnienia radzieckich żołnierzy, wznosili antyrosyjskie hasła i oblali ambasadora czerwoną substancją.

Dwa dni po tym wydarzeniu, w środę po południu w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać, jak nieznani sprawcy oblewają fasadę polskiej ambasady w Moskwie czerwoną farbą. Rzecznik MSZ Łukasz Jasina przekazał PAP, że polski ambasador w Moskwie Krzysztof Krajewski potwierdził, że takie zdarzenie miało miejsce.(PAP)

Autor: Bartłomiej Figaj

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.