Sześć lat polityki NBP podporządkowanej partyjnym interesom PiS doprowadziły polskie rodziny do tego, że choć w portfelach pieniędzy jest trochę więcej, to można za nie kupić zdecydowanie mniej - podkreślili politycy KO. Dlatego proponują projekty, które mają "ratować polskie rodziny".
"" - powiedziała posłanka Izabela Leszczyna (KO) w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie
Jak zaznaczyła, dedykowane są one tym wszystkim, "którzy na skutek galopującej, dwucyfrowej inflacji dzisiaj cierpią". "A cierpią ci, którzy codziennie robią w sklepach zakupy, bo ceny są każdego dnia coraz wyższe, cierpią ci, którzy uwierzyli Adamowi Glapińskiemu i których prezes NBP oszukał, bo płacą dzisiaj prawie sto procent wyższe raty kredytów i cierpią wreszcie ci, którzy oszczędzali, a dzisiaj te ich oszczędności topnieją" - mówiła posłanka KO.
Pierwszy projekt - dla kredytobiorców
O pierwszym projekcie ustawy mówił poseł Janusz Cichoń (KO). Według niego, "rykoszetem dostają ci, którzy wzięli wcześniej kredyty". "" - powiedział Cichoń.
Posłanka Leszczyna dodała, że projekt ten dotyczy tych kredytobiorców, którzy mają jedno mieszkanie. "" - podkreśliła posłanka.
Drugi projekt - obligacje antyinflacyjne
Założenia kolejnego projektu ustawy przypomniał przedstawiciel Instytutu Obywatelskiego Andrzej Domański, który zwracał uwagę, na to, że inflacja uderza nie tylko w dochody Polaków, ale także w gromadzone latami oszczędności. "Oszczędności Polaków co miesiąc tracą na realnej wartości" - zaznaczył.
Według niego, premier Mateusz Morawiecki "kpi z Polaków twierdząc, iż realną wartość ich oszczędności ochronią obligacje oprocentowane na poziomie stopy referencyjnej NBP".
Dodał, że klub KO przedstawił swoje rozwiązanie. "" - powiedział Domański.
Jego zdaniem, takie rozwiązanie pomoże chronić realne oszczędności polskich rodzin, "które z przerażeniem obserwują, jak spada wartość ich oszczędności".
Trzeci projekt - fundusz wynagrodzeń
O ostatnim projekcie ustawy mówił poseł Arkadiusz Marchewka (KO). "" - powiedział Marchewka.
Według niego, przez to, że Glapiński nie potrafił utrzymać inflacji w ryzach dodatkowo do budżetu państwa wpłyną kolejne miliardy. "" - powiedział poseł KO. (PAP)
autor: Edyta Roś
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu