Grodzki: Akcja ewakuacyjna współpracowników Polski z Afganistanu jest skandaliczna

Tomasz Grodzki
Tomasz GrodzkiAgencja Gazeta / Fot. Slawomir Kaminski Agencja Gazeta
18 sierpnia 2021

Jako skandaliczną marszałek Senatu Tomasz Grodzki ocenił w środę akcję ewakuacyjną Afgańczyków, którzy kiedyś współpracowali z Polską. Jeżeli ktokolwiek straci życie z powodu naszego niedbalstwa, będziemy mieli krew na rękach – powiedział.

W TVN24 marszałek Senatu pytany był o sprawy międzynarodowe, w tym o sytuację na granicy polsko-białoruskiej, gdzie koczuje kilkudziesięciu uchodźców.

"Polska już w poprzednim kryzysie uchodźczym zachowywała się w sposób daleki od chrześcijańskiej posługi potrzebującym" – odparł Grodzki. Dodał, że również obecnie wypowiedzi przedstawicieli rządu są "dalekie od etyki chrześcijańskiej". Podkreślał przy tym, że przyjęcie uchodźców proponują samorządowcy, przykładowo prezydent Sopotu czy burmistrz Bielan. "Ci ludzie cierpią, jesteśmy im winni pomóc, choćby czasową" – przekonywał.

"Nie można się odwracać plecami, nie mówiąc już o skandalicznej akcji dotyczącej ludzi, którzy współpracowali z Polakami, polskim kontyngentem (w Afganistanie – PAP). Najpierw była mowa o tym, że ich ewakuowaliśmy w czerwcu, potem, że dopiero polecimy, a potem, że się rozpierzchli. To jest kompletny brak koordynacji, określając najłagodniej" – powiedział Grodzki. Zaznaczył przy tym, że pierwsze Polki z Afganistanu zabrały czeskie samoloty.

"Jeżeli ktokolwiek straci życie z powodu naszego niedbalstwa, tę krew będziemy mieli na rękach" – powiedział marszałek Senatu.

Kiedy Stany Zjednoczone wycofały większość swoich wojsk z Afganistanu, dużą część terytorium tego kraju zajęli talibowie. W niedzielę wkroczyli do stolicy kraju Kabulu i przejęli kontrolę nad pałacem prezydenckim. Wcześniej prezydent Afganistanu Aszraf Ghani opuścił miasto i wyjechał za granicę, prawdopodobnie do Tadżykistanu. Państwa UE i NATO ewakuują swych obywateli z Afganistanu.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w poniedziałek, że rząd podjął decyzję o posłaniu do Afganistanu samolotów, żeby ewakuować zarówno obywateli polskich, jak i pracowników naszej misji wojskowej w Afganistanie. Zapewnił, że rząd zrobi wszystko, by każdego, kto pomagał Polsce jako tłumacz czy w innej formie pomocy, "potraktować jak najbardziej humanitarnie, przyznać wizę humanitarną i przetransportować do Polski czy do Europy".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.