Rynsztokowy język nauczyciela z Poznania. Na nagraniu słychać najgorsze wyzwiska pod adresem uczniów i przekleństwa. Mamy nagranie

Krzesła ustawione na biurkach w sali lekcyjnej w szkole
Skandal w poznańskiej szkole: Czy nauczyciel przekroczył granicę, wykrzykując do uczniów wulgaryzmy?Shutterstock
dzisiaj, 18:57

Szokujące nagranie z poznańskiej szkoły obiegło media społecznościowe. Na wideo słychać wulgarne wyzwiska nauczyciela skierowane do uczniów, co wywołało natychmiastową reakcję dyrekcji i zapowiedź kar dyscyplinarnych. Jednak gdy sprawa wydawała się przesądzona, nastąpił nagły zwrot akcji. Czy prawda o incydencie jest zupełnie inna, niż sugeruje dwuminutowy film?

Wulgarne nagranie z Poznania podbija sieć. Co uczniowie usłyszeli od nauczyciela podczas zajęć?

Na platformie X (dawniej Twitter) pojawiło się szokujące, 2-minutowe nagranie, opublikowane przez @poznan_moment. Na wideo słychać, jak jeden z nauczycieli wykrzykuje do uczestników lekcji wulgarne słowa, w tym „Wy***lać ku*wy!”. Według pierwszych doniesień serwisu www.poznan.tvp.pl, powodem wybuchu agresji słownej miała być… zwykła rozmowa dwóch osób w ławce. Do incydentu miało dojść w poznańskim oddziale szkół Cosinus.

Dyrekcja szkół Cosinus przerywa milczenie i podejmuje decyzje. O nauczycielu: „Zachowanie nieakceptowalne”

Władze placówki Cosinus zajęły się sprawą. Po wstępnej weryfikacji nagrania wydano oficjalne oświadczenie, w którym odcięto się od metod wychowawczych zaprezentowanych na filmie. „Po zapoznaniu się z nagraniem oraz wstępnej analizie okoliczności zdarzenia uznano, że przedstawione zachowanie jest nieakceptowalne i niezgodne ze standardami obowiązującymi w naszej placówce” - napisano w oświadczeniu.

Wobec pedagoga wszczęto procedury dyscyplinarne, a szkoła zadeklarowała pełne wsparcie pedagogiczne dla uczniów, którzy brali udział w feralnej lekcji. Priorytetem ma być teraz przywrócenie poczucia bezpieczeństwa w relacjach uczeń-nauczyciel.

Zwrot w sprawie incydentu. Świadkowie stają murem za nauczycielem

Nie wiadomo jednak, czy przedstawiona w mediach wersja wydarzeń jest zgoda z prawdą. Jak donosi serwis, po publikacji artykułu, zaczęły odzywać się osoby, które stoją murem za nauczycielem i przedstawiają odmienną wersję wydarzeń. Według ich relacji, nagranie przedstawia jedynie finał wielotygodniowej batalii. Nauczyciel, opisywany dotychczas jako „oaza spokoju”, miał paść ofiarą zorganizowanego nękania ze strony grupy słuchaczy szkoły dla dorosłych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.