Premier Donald Tusk poinformował po szczycie UE w Brukseli, że Polska znajdzie się w grupie państw objętych pomocą dzięki uwolnieniu rezerw uprawnień do emisji CO2. Jak przekazał, podczas szczytu udało się też uzgodnić przedłużenie udzielania darmowych uprawnień do emisji dla przemysłu.
Na czwartkowym szczycie UE w Brukseli przywódcy omówili m.in. kwestię wzrostu cen energii i reformy ETS - systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2. Rozmawiali też o sytuacji na Bliskim Wschodzie i wsparciu Ukrainy. 25 państw, bez Węgier i Słowacji, poparło konkluzje w sprawie dalszego wsparcia Kijowa. Brak jednomyślności oznacza dalszą blokadę 90 mld euro unijnej pożyczki dla Ukrainy.
ETS mniej radykalne, niż zakładano
Premier oświadczył po szczycie, że w konkluzjach Rady Europejskiej znalazł się zapis gwarantujący, że Polska będzie w grupie państw, które będą objęte pomocą możliwą dzięki wykorzystaniu rezerw uprawnień do emisji CO2. Jak tłumaczył, środki, które będzie można uzyskać z uwolnienia niektórych uprawnień do emisji, będą przekształcone w pomoc finansową dla mniej zamożnych państw, dla których ETS jest istotnym obciążeniem, jeśli chodzi o ceny energii.
Dodał, że grupa tych państw została tak zdefiniowana, aby Polska na pewno się w niej znalazła. - Fakt, że w najbliższych dniach KE „rzuci na rynek” pewną kwotę uprawnień, powinien spowodować spadek cen uprawnień i to powinno mieć wpływ na ceny energii - wyjaśnił.
Premier podkreślił, że zmieniła się też filozofia w podejściu do systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2. Jak wskazał, powstała bardzo silna grupa państw, które są za uelastycznieniem ETS i udało się nakłonić także te najbardziej proklimatyczne kraje, by uwzględniać specyfikę tych gospodarek, dla których ETS jest problemem.
Tusk: doszło do przełomu
- Udało się dokonać tak naprawdę przełomu. To jest w jakimś sensie polityczna rewolucja w Unii Europejskiej, że instytucje i wszystkie państwa właściwie zaczęły mówić naszym językiem, czyli zaczęły mówić, że potrzebne jest podejście do każdego państwa z osobna, tak żeby uwzględnić interesy, kłopoty, okoliczności, które towarzyszą temu państwu. W przypadku Polski, ponieważ u nas ETS jest bardzo dużym składnikiem ceny energii, bardzo mi zależało na tym, żeby to wreszcie uwzględniono i to się udało - powiedział Tusk.
Przekazał również, że na szczycie udało się uzyskać deklarację KE ws. przedłużenia terminu, w którym będzie możliwe udzielanie bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 dla przemysłu energochłonnego. Dodał, że ma to zostać potwierdzone najpóźniej do czerwca tego roku. - To oznacza, że możliwość dawania tych bezpłatnych uprawnień dla przemysłu energochłonnego zostanie przeciągnięta na długie, długie lata - ocenił premier.
Poinformował też, że unijni liderzy dyskutowali o atakach na infrastrukturę Kataru, a co za tym idzie zagrożeniu podaży gazu i wzroście cen surowca. Zastrzegł, że konflikt na Bliskim Wschodzie może przynieść niespodziewane i poważne konsekwencje, mimo zabiegów unijnych państw, by obniżyć ceny energii.
Premier odniósł się też do sprzeciwu Węgier wobec dalszego wsparcia Ukrainy, a tym samym zablokowania unijnej pożyczki dla Kijowa. Jak powiedział, Bruksela będzie szukać innych sposobów na wsparcie Ukrainy. - Ale to nie jest łatwe. Tutaj akurat rzeczywiście jednomyślność jest potrzebna, żeby zmieniać ramy finansowe. I dlatego Europa ma z (Viktorem) Orbanem narastający problem - stwierdził premier. Ocenił, że do wyborów na Węgrzech nie uda się uruchomić pożyczki na rzecz Ukrainy.
Więcej pieniędzy dla ściany wschodniej?
Szef rządu zaznaczył, że z zadowoleniem przyjął nieformalną akceptację zapisaną w konkluzjach propozycji KE, aby w przyszłej perspektywie finansowej znalazły się dodatkowe środki dla regionów UE sąsiadujących z Rosją i Białorusią. Jak dodał, dotyczy to przede wszystkim polskich województw sąsiadujących z tymi krajami.
Podkreślił też wagę wymienienia w konkluzjach Rady Europejskiej nazwy „flanki wschodniej” jako priorytetu UE. - Dla mnie ważne było, by w czasie gdy tak wiele emocji jest sfokusowanych na Iranie i Bliskim Wschodzie, kwestia flanki wschodniej nie zniknęła - powiedział.
Tematem szczytu UE był też kryzys na Bliskim Wschodzie i związane z nimi obawy, że wywoła falę migracji z tego regionu do Europy.
Tusk wskazał, że razem z premier Danii Mette Frederiksen oraz premier Włoch Giorgią Meloni przekonywał innych europejskich partnerów do jednoznacznej deklaracji, że Unia Europejska w związku z wojną na Bliskim Wschodzie i kryzysem geopolitycznym nie będzie otwarta dla wszystkich, którzy chcą migrować.
- Udało się także przekonać Komisję Europejską i innych partnerów, żeby jednoznacznie powiedzieć, że błędu z 2015 roku Unia już nie popełni. (...)Unia Europejska musi w sposób twardy, jednoznaczny bronić swojego terytorium i swoich granic przed nielegalną migracją - dodał.
Zaznaczył, że na ten moment nie wiadomo, jakie konsekwencje przyniesie trwająca wojna na Bliskim Wschodzie i jaki będzie jej wpływ na ruchy migracyjne.
Szef polskiego rządu wspomniał też o zapisaniu w konkluzjach ze szczytu deklaracji deregulacji i odbiurokratyzowania Unii.
Unijnym przywódcom nie udało się w czwartek na spotkaniu w Brukseli przekonać premiera Węgier Viktora Orbana do odblokowania 90 mld euro unijnej pożyczki dla Kijowa. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz z kolei poinformował, że Komisja Europejska została poproszona przez przywódców o znalezienie sposobu na spłatę pożyczki i nazwał weto Orbana bezprecedensowym „aktem poważnej nielojalności”, który „ zostawia głębokie blizny”.
Przywódcy na szczycie, obok sytuacji na Bliskim Wschodzie i unijnej pożyczki dla Ukrainy, poruszyli też kwestię wzrostu cen energii i reformy systemu handlu emisjami ETS. UE przedstawiła zarys planu działania w tej kwestii, który obejmuje m.in. uelastycznienie zasad pomocy państwa, propozycję prawną dot. opłat sieciowych i poprawy wydajności infrastruktury sieciowej i propozycje obniżenia stawek podatkowych na energię elektryczną. Szefowa KE Ursula von der Leyen zaproponowała „wzmacniacz inwestycji w ETS”. Budżet tego programu wyniesie około 30 miliardów euro i będzie on finansowany z 400 milionów uprawnień do emisji w ramach ETS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu