Projekt „polskiego SAFE 0 proc.” prezydenta Karola Nawrockiego i szefa NBP wywołał natychmiastową reakcję Sławomira Mentzena, który ostrzega przed katastrofą: „Realne pieniądze nie pochodzą z czarów, operacji księgowych ani z drukarki".
Sławomir Mentzen w niezwykle ostrych słowach skomentował koncepcję uruchomienia prawie 200 mld zł przez bank centralny. „Nie ma czegoś takiego jak darmowy pieniądz. Realne pieniądze nie pochodzą z czarów, operacji księgowych ani z drukarki” – napisał polityk w serwisie X, cytowany przez Wirtualną Polskę. Według Mentzena próba wygenerowania tak gigantycznych kwot bez realnego pokrycia gospodarczego doprowadzi do negatywnych skutków dla całej polskiej ekonomii. Lider Konfederacji wprost zarzucił autorom pomysłu brak zrozumienia podstawowych mechanizmów rynkowych, nazywając propozycję niebezpiecznym eksperymentem.
Do krytyki pomysłu Glapińskiego i Nawrockiego dołącza Tusk
Do krytyki przyłączył się premier Donald Tusk, który nazwał plan prezydenta i prezesa NBP „kombinacjami”. Szef rządu ujawnił treść listu prezesa NBP z grudnia, z którego wynika, że bank centralny znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Według wyliczeń premiera, NBP odnotował stratę przekraczającą 60 mld zł w 2024 roku, a prognozy na koniec 2025 roku mówią o kwocie zbliżającej się do 100 mld zł. W tym kontekście Tusk pyta retorycznie, jak instytucja generująca miliardowe straty miałaby sfinansować alternatywny program zbrojeń na dziesiątki miliardów złotych.
Premier podkreśla, że sytuacja geopolityczna – w tym tocząca się tuż za granicą wojna – nie pozwala na „polityczne gierki” i opóźnianie przyjęcia unijnego programu SAFE. Tusk przekonuje, że pieniądze z Europy są już „na stole”, a polskie fabryki zbrojeniowe i projektanci pracują z myślą o ich szybkim wykorzystaniu. Według szefa rządu próba rezygnacji z funduszy zewnętrznych na rzecz wątpliwego modelu krajowego to ryzykowanie bezpieczeństwem narodowym w imię doraźnych celów politycznych.
Karol Nawrocki zapowiada rzetelne podejście do tematu SAFE
Mimo narastającej presji ze strony rządu i ostrej recenzji ekonomistów, prezydent Karol Nawrocki zapowiada, że nie podejmie decyzji pod wpływem emocji. Ma czas do 20 marca na podpisanie lub odrzucenie ustawy o europejskim programie SAFE. Prezydent twardo broni swojego prawa do namysłu, twierdząc, że nikt nie będzie narzucał głowie państwa terminów w sprawach o tak strategicznym znaczeniu. Spór o 200 miliardów złotych staje się tym samym jednym z najpoważniejszych testów dla stabilności polskiego systemu finansowego i obronnego w 2026 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu