Tumanowicz: Jesteśmy nadzieją, że cywilizacja nie upadnie

Członek Zarządu Głównego Ruchu Narodowego Witold Tumanowicz na czele Marszu Niepodległości
Członek Zarządu Głównego Ruchu Narodowego Witold Tumanowicz na czele Marszu Niepodległości PAP / Marcin Obara
11 listopada 2016

Jesteśmy nadzieją, że cywilizacja nie upadnie - mówił wiceprezes Marszu Niepodległości Witold Tumanowicz, nawiązując do hasła tegorocznej manifestacji "Polska bastionem Europy".

Tumanowicz zabrał głos w trakcie oczekiwania, aż wszyscy uczestnicy Marszu Niepodległości zgromadzą się na błoniach stadionu PGE Narodowego, gdzie manifestacja ma się zakończyć.

Podkreślił, że organizowany co roku od kilku lat Marsz Niepodległości przypomina o rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, ale - jak dodał - trzeba pamiętać o tym, że jest "początkiem pracy na rzecz ojczyzny". Zaapelował, aby uczestnicy corocznych obchodów każdego dnia angażowali się w pracę organizacji katolickich, narodowych i patriotycznych.

Mówił, że Polska jest zalewana falą uchodźców, na co - jak dodał - nie ma zgody.

Po jego wystąpieniu tłum zaczął wznosić okrzyki: "Polacy przeciw imigrantom".

Organizatorzy ze sceny ogłosili, że marsz zgromadził 100 tys. osób.

Przed sceną spalono niebieską flagę z logo Facebooka, co wzbudziło aplauz zgromadzonych. Tłum zaczął skandować: "Polska przeciw korporacjom !". Tumanowicz, nawiązując do tego, że Facebook przez pewien czas blokował strony Marszu Niepodległości", ironicznie podziękował Facebookowi, że "rozreklamował tegoroczny marsz, dzięki czemu zgromadził on większą liczbę uczestników.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.