Rząd Niemiec rozważa powołanie oddziałów rezerwistów, które mogłyby w razie potrzeby wspierać policję w walce z terroryzmem - podał we wtorek "Bild". Pomysłodawcy wzorują się na Gwardii Narodowej w USA oraz podobnych formacjach we Francji i Wielkiej Brytanii.
W rachubę mieliby wchodzić ochotnicy mający wojskowe lub policyjne przeszkolenie - wyjaśnia "Bild".
Niemiecki tabloid przytacza opinię eksperta do spraw bezpieczeństwa Bernda Olivera Buehlera, że "obecna struktura bezpieczeństwa w Niemczech okazała się nieskuteczna".
"Linia pomiędzy bezpieczeństwem wewnętrznym i zewnętrznym będzie się w przyszłości coraz bardziej zacierała. Potrzebujemy więcej policjantów i lepszej kontroli" - powiedział ekspert.
Jego zdaniem państwo coraz bardziej rezygnuje ze swojego monopolu przemocy przekazując coraz więcej zadań prywatnym firmom ochroniarskim lub "bezsilnym policjantom pomocniczym dostającym minimalne wynagrodzenie". (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu