Gasiuk-Pihowicz: zaproszenie od marszałka Sejmu to teatr polityczny

16 maja 2016

Zaproszenia wysłanego przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego na spotkanie ws. sporu wokół TK nie można traktować poważnie, bo to kolejny element teatru politycznego - oceniła w poniedziałek w Sejmie rzeczniczka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz.

W poniedziałek do szefa Nowoczesnej Ryszarda Petru wpłynęło zaproszenie od marszałka Sejmu na spotkanie dotyczące "omówienia spraw związanych z Trybunałem Konstytucyjnym". Miałoby ono odbyć się we wtorek o godz. 16. Tymczasem w ostatnią sobotę podczas wspólnej konferencji prasowej w Sejmie szef PO Grzegorz Schetyna, lider Nowoczesnej Ryszard Petru oraz szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zaprosili szefów wszystkich partii parlamentarnych na spotkanie w sprawie rozwiązania sporu wokół TK na środę po południu.

"To kolejny element teatru politycznego; teraz widać, komu zależy na podgrzewaniu sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Aby ta wojna PiS z TK trwała, zależy przede wszystkim Jarosławowi Kaczyńskiemu" - stwierdziła Gasiuk-Pihowicz, komentując zaproszenie marszałka Sejmu.

"Te przepychanki związane z datą tego spotkania są śmieszne i wyraźnie pokazują, że PiS nie zależy na zakończeniu wojny z Trybunałem Konstytucyjnym, tylko na podgrzaniu tej atmosfery politycznego sporu" - dodała.

Posłanka Nowoczesnej podkreśliła też, że opozycja w dalszym ciągu zaprasza na środowe spotkanie. Wskazała jednocześnie na podstawową - jej zdaniem - różnicę między obydwoma spotkaniami. "My chcemy rozmawiać o zakończeniu wojny PiS z Trybunałem Konstytucyjnym, a do tego nie prowadzi rozmowa na temat ustaw o TK. Do zakończenia wojny PiS z Trybunałem wystarczy dobra wola jednego człowieka, której niestety brak od kilku miesięcy" - stwierdziła.

Wyjaśniła, że chodzi o to, by prezes PiS Jarosław Kaczyński "wydał polecenie panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie przyjęcia ślubowania od trzech prawidłowo wybranych sędziów TK, a także pani premier Beacie Szydło dotyczące publikacji wyroku TK (z 9 marca br. - PAP)".

"Chcemy rozmawiać o konkretach i to są konkrety, a nie projekty ustaw o Trybunale Konstytucyjnym, które są złożone w tym momencie w Sejmie" - podkreśliła.

Pod koniec kwietnia PiS złożyło do Sejmu projekt zmian w przepisach o Trybunale Konstytucyjnym.

"Na pewno do zakończenia tej wojny (wokół TK - PAP) nie doprowadzą rozmowy o ustawach o TK, bo są to rozwiązania na przyszłość. Zwłaszcza, że zaproponowane przez PiS rozwiązanie, ta kolejna już nowelizacja ustawy o TK, jest rozwiązaniem absolutnie niekonstytucyjnym" - dodała posłanka Nowoczesnej.

Wskazała tu m.in. na zapis mówiący, iż o kolejności rozpatrywania spraw przez TK decyduje kolejność ich wpływu. "To jest ustawa niekonstytucyjna i to widać na pierwszy rzut oka" - podkreśliła Gasiuk-Pihowicz. (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.