Fałszywy alarm bombowy na mnifestacji KOD. Policja szuka sprawcy

Reżyserka i scenarzystka Agnieszka Holland wśród uczestników manifestacji KOD przed Sejmem
Reżyserka i scenarzystka Agnieszka Holland wśród uczestników manifestacji KOD przed SejmemPAP / Radek Pietruszka
21 grudnia 2015

Policja wciąż nie ujęła sprawcy fałszywego alarmu bombowego podczas sobotniej manifestacji „Komitetu Obrony Demokracji” pod Sejmem.

Rzecznik prasowy komendanta stołecznego policji, Mariusz Mrozek, powiedział, że mundurowi wciąż pracują nad zidentyfikowaniem tej osoby. Policja wie, że sprawcą jest mężczyzna. W tej sprawie, według rozmówcy IAR, trwają czynności, które mają pomóc w ustaleniu tożsamości.

Mariusz Mrozek wyjaśnia, że w takich sytuacjach policjanci działają dwutorowo. Z jednej strony kontaktują się z organizatorami, a z drugiej prowadzą działania operacyjne wobec osoby, która powiadomiła o możliwości podłożenia bomby.

W sobotę około godziny 14 , przez fałszywy alarm bombowy, organizatorzy zdecydowali się rozwiązać manifestację pod Sejmem. 

Sprawcy fałszywego alarmu grozi nawet do 8 lat więzienia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.