Prezydencja luksemburska zaniepokojona stanowiskiem polskiego rządu wobec migrantów. Podczas piątkowych obrad ministrów spraw wewnętrznych Polska ponownie sprzeciwiła się stałemu podziałowi uchodźców między kraje członkowskie Unii Europejskiej. Według rządu w Warszawie, nie rozwiąże to problemów migracyjnych z jakimi zmaga się Wspólnota, wręcz przeciwnie - spotęguje je.
Jean Asselborn, minister spraw zagranicznych Luksemburga, który przewodzi w tym półroczu pracom Unii, nie ukrywał obaw związanych polskim podejściem. "Po wyborach w Polsce obserwujemy pewne tendencje do mówienia, że jeśli jesteśmy tak silni w swoim kraju, to jesteśmy w stanie znaleźć rozwiązania na wiele problemów. Myślę jednak, że jeśli nie widzimy co Europa była w stanie zaoferować wszystkim krajom członkowskim i zaczynamy wątpić w użyteczność i skuteczność Europy to jest to, moim zdaniem, bardzo niebezpieczne" - powiedział Jean Asselborn.
Jednak nie tylko Polska sprzeciwia się stałemu mechanizmowi rozmieszczania uchodźców. Minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak mówił w piątek w Brukseli, że widać zrozumienie polskiego podejścia ze strony innych partnerów we Wspólnocie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu