Zamach w Egipcie nie zbuduje koalicji przeciw ISIS

Półwysep Synaj
Półwysep SynajShutterStock
12 listopada 2015

Rosja nie zamierza koordynować z Zachodem walki z Państwem Islamskim. Prezydent Turcji wezwał do operacji lądowej w Syrii.

Rosnące prawdopodobieństwo hipotezy, że to powiązane z Państwem Islamskim ugrupowanie przeprowadziło zamach na rosyjski samolot pasażerski w Egipcie, stawia władze na Kremlu wobec alternatywy – albo wobec wspólnych zagrożeń zaczną współpracować z Zachodem, albo nadal będą prowadzić politykę konfrontacji z nim. Bardziej racjonalny byłby pierwszy scenariusz, bardziej prawdopodobny jest drugi.

Rosja, która początkowo odrzucała niewygodną dla niej wersję o zamachu, też już przyznaje – np. ustami premiera Dmitrija Miedwiediewa, że jest ona najbardziej prawdopodobna. Decyzja o wstrzymaniu lotów na półwysep Synaj i ewakuacja z tamtejszych kurortów wszystkich swoich obywateli jest tego najlepszym dowodem. W katastrofie samolotu lecącego z Szarm El-Szejk do Petersburga zginęły 224 osoby. Do zamachu przyznał się lokalny oddział Państwa Islamskiego, co ma być zemstą za rosyjską interwencję militarną w Syrii.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png