PiS próbuje wygaszać protesty związkowe w kolejnych spółkach i sektorach

Protest związkowców z Solidarności w Warszawie. Fot. Maciek Suchorabski
Protest związkowców z Solidarności w Warszawie. Fot. Maciek SuchorabskiGazetaPrawna.pl
9 listopada 2015

Organizacje pracownicze tak się rozkręciły w eskalacji protestów, że PiS, który oficjalnie wciąż nie objął sterów w państwie, zaczął je już pospiesznie wygaszać. Ale rezygnując ze strajków, także można wiele ugrać.

Związkowcy za pięć dwunasta wycofali się ze strajku w PKP Cargo. Ten miał się zacząć dziś rano na Śląsku, który jest dla tego przewoźnika najważniejszym rynkiem, a potem rozszerzać się na kolejne regiony kraju. Potencjalne utrudnienia dla ruchu kolejowego – także pasażerskiego – byłyby duże. W piątek o wstrzymanie niepokojów na kolei zaapelowało trzech posłów PiS z poprzedniej komisji infrastruktury: Andrzej Adamczyk (prawdopodobny nowy minister infrastruktury), Krzysztof Tchórzewski i Kazimierz Smoliński.

Związkowe domino

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png