Personalne tsunami. Komu fotel w spółce Skarbu Państwa

grupa osób, urzednicy, biznesmeni
Na celowniku jest sektor finansowy. Ważą się losy szefów PKO BP i PZUShutterStock
12 listopada 2015

W kontrolowanych przez rząd firmach zanosi się na personalne tsunami. Szanse powrotu na stanowiska mają menedżerowie, którzy zajmowali je przed laty.

O stanowisko może się obawiać nawet jeden z najdłużej urzędujących prezesów spółek Skarbu Państwa – Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos od 2002 r. Poszlaką jest... brak nazwiska Piotra Naimskiego w składzie przyszłego rządu Beaty Szydło. – Naimski opowiadał się za tym, by w części spółek z sektora paliowego nie zmieniać zarządów. Chciał m.in., by stanowisko zachował prezes Olechnowicz – mówi nam osoba związana z powstającym gabinetem. Według naszego rozmówcy nie wszystkim w PiS się to spodobało i przez część środowiska został nawet oskarżony o zbytnie zbliżenie z odchodzącą ekipą. – W efekcie nie otrzymał ministerialnego fotela – dodaje.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.