Rządowy program in vitro będzie kontynuowany. Ewa Kopacz na konferencji prasowej w Ministerstwie Zdrowia podsumowała dotychczasowe działanie systemu, który nazwała zwycięstwem zdrowego rozsądku nad fanatyzmem.
Premier Kopacz uważa, że in vitro daje możliwość czerpania szczęścia z posiadania dzieci tym rodzicom, którzy nie mieli wcześniej na to szansy. "Rządowy program in vitro to wielki tryumf zdrowego rozsądku i miłosierdzia nad fanatyzmem. Nie boję się mówić głośno o swoich poglądach w tej sprawie" - mówiła premier i dodała, że dzięki funkcjonowaniu tego systemu urodziło się 3280 dzieci.
Ewa Kopacz zapowiedziała, że nowy program zapłodnień in vitro będzie korzystał z większego budżetu niż ten dotychczasowy. Jak wyliczała premier, chodzi o ponad 300 milionów złotych z budżetu w porównaniu do 247 milionów, które pochłonął do tej pory rządowy system in vitro.
- PO chce likwidacji składek ZUS i NFZ. Zaproponuje to na sobotniej konwencji
- Ewa Kopacz chce debaty z Beatą Szydło. Ale nie 16 października
- Likwidacja składki do ZUS i NFZ? Politycy: "czary-mary", próba stworzenia wrażenia, że PO "nawróciła się" na realizm gospodarczy
- Kierwiński: Jesteśmy gotowi do debaty z PiS-em
Premier dodała, że par, które przystąpiły do procedury in vitro, jest ponad 22 tysiące, a w czynnym programie uczestniczy ich ponad 16 tysięcy .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu