Rząd w Londynie zorganizuje referendum na temat dalszej przynależności Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej w czerwcu przyszłego roku.
Do tej pory wiadomo było, że głosowania ma odbyć się najpóźniej do końca 2017 roku, ale według gazety "The Independent" premier David Cameron już zdecydował o przyspieszeniu. Gazeta pisze, że szef brytyjskiego rządu liczy, iż osłabiona kryzysem w Grecji Bruksela zgodzi się na ustępstwa i reformy Unii oczekiwane przez Londyn.
- Wielka Brytania: Jesteśmy lepiej przygotowani na Grexit, niż reszta UE
- Eksperci ostrożnie o renegocjacji warunków członkostwa Wielkiej Brytanii w UE
- Referenda w Europie: Głos ludu, który odbił się echem
- Cameron: Proces renegocjacji relacji z UE uważam za rozpoczęty
- Wielka Brytania: Eurosceptycy cieszą się z kryzysu euro
Lista życzeń Wielkiej Brytanii dotyczy m.in. zastrzeżeń Londynu wobec ściślejszej integracji politycznej krajów Unii, ograniczenia zasiłków dla pracowników z krajów Unii, pracujących na Wyspach i zmniejszenia presji unijnego prawa na brytyjskie ustawodawstwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu