Mieszkańcy Ustronia koło Lubina są przekonani, że ich atrakcja turystyczna padła łupem byli zbieraczy złomu. Sołtys Ustronia Justyna Curyło nie wierzy, by zabytkowa konstrukcja wróciła na swoje miejsce, bo ktoś- jej zdaniem- kradzież zaplanował i zrobił to dla pieniędzy. "Ta wieża miała dla nas znaczenie historyczne, sentymentalne. Zazwyczaj mieszkańcy przychodzili tutaj na długie, niedzielne spacery"- mówi Justyna Curyło.
Policjanci z Lubina przyznają, że do tej pory nie trafili ani na ślad złodziei, ani nawet na kawałki metalowego kolosa.