Nominacje nowych ministrów, ogłoszone przez premier Ewę Kopacz, to działanie wizerunkowe, które ma ratować Platformę Obywatelską przed dalszym spadkiem poparcia. Tak decyzję szefa rządu komentuje politolog z Uniwersytetu Śląskiego, doktor Tomasz Słupik,
W wypowiedzi dla Radia Katowice doktor Słupik uznał, że wybranie nazwisk ministrów nie według klucza politycznego nie było najgorszą decyzją. "Zobaczymy, z jaką reakcją spotkają się te nominacje" - powiedział politolog. Dodał, że nie przewiduje powstrzymania spadku poparcia dla Platformy. Działa bowiem syndrom zużycia się tej partii i krótki czas, jaki pozostał do wyborów. Doktor Słupik przyznał jednak, że klucz, jakim posłużyła się premier, nie jest najgorszy. Nie sięgnęła bowiem po kandydatury czysto polityczne, ale wybrała ekspertów.
- OZZ Lekarzy: Prof. Zembala będzie lepszym ministrem niż Arłukowicz
- Zmiany w rządzie Ewy Kopacz: Andrzej Czerwiński nowym ministrem skarbu
- Zmiany w rządzie: Ewa Kopacz przedstawiła nazwiska nowych ministrów
- Piechociński w sprawie koalicji PO-PSL: Rozmowa z Komorowskim, następnie z Ewą Kopacz
- Zmiany w rządzie Ewy Kopacz: Prof. Marian Zembala nowym ministrem zdrowia
- Zmiany w rządzie Ewy Kopacz: Adam Korol nowym ministrem sportu
Zdaniem Tomasza Słupika, Platforma może nie odrobić strat do jesiennych wyborów parlamentarnych, a nowi ministrowie, którzy jednak nie mają doświadczenia w rządzeniu, mogą nie zdążyć przedstawić żadnych propozycji dla swoich resortów.
Premier ogłosiła, że szefem resortu zdrowia będzie kardiochirurg, profesor Marian Zembala, kierownik Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Ministrem skarbu zostanie Andrzej Czerwiński, poseł PO i były prezydent Nowego Sącza. Na czele ministerstwa sportu stanie zaś wioślarz, mistrz olimpijski Adam Korol.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu