Takie wnioski wysnuł w radiowej Jedynce inicjator stowarzyszenia NowoczesnaPL. Zdaniem polityka dominującym problemem jest zły system edukacji.
- Młodzi ludzie kończą edukację i nagle okazuje się, że uczyli się nie tego co trzeba. Rynek pracy ich nie potrzebuje i obawia się - powiedział ekonomista.
Dodał, że w ostatnich latach polski rząd postawił na tanie miejsca pracy. Dlatego też, nie ma się co dziwić, że ludzie zarabiają 2 tysiące złotych na rękę. "Staliśmy się krajem montowni" - powiedział Petru.
- Kwalifikacje dla każdego
- Kariera według młodych Polaków? Liczą się tylko znajomości i grube portfele rodziców
- Amerykańska edukacja kuleje, dlatego fachowców ściągają z zagranicy
- Andrzej Duda zablokuje zmiany w Karcie nauczyciela?
- Polacy nie chcą wracać z emigracji. Marzą, żeby zostać obywatelami kraju, do którego przyjechali
Inicjator NowoczesnejPL mówił też o niewydolnym systemie sądownictwa. Przypomniał aferę Amber Gold i jej prezesa Marcina P., który od trzech lat siedzi w areszcie. Zdaniem Ryszarda Petru, taka sprawa powinna być od dawna zakończona, a nie przeciągana w czasie.
Ryszard Petru nawiązał również do prof.Leszka Balcerowicza. Wyjaśnił, że ekonomista nie był ani inicjatorem, ani założycielem stowarzyszenia. "Powiedział jedynie, że podoba mu się pomysł powołania stowarzyszenia" - reasumował Ryszard Petru.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu