Trwa ewakuacja osób ze szlaku trekkingowego w pobliżu miejscowości Langtang, w jednym z nepalskich parków narodowych. Wczoraj zeszła tam lawina. Na razie nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych. Akcja ewakuacyjna przebiega jednak w napiętej atmosferze.
Pośród osób, które odcięte zostały od świata na trasie trekkingowej jest wielu turystów z Izraela, a także mieszkańcy Langtang. Jak relacjonują osoby, którym udało się powrócić do Katmandu, doszło tam do incydentów związanych z podziałem racji żywnościowych. Lokalni mieszkańcy mieli też odmówić pomocy znajdującym się w potrzasku turystom.
Od rana trwa akcja ewakuacyjna, w której biorą udział ratownicy z Izraela. Przedstawiciel lokalnych władz poinformował, że izraelskie śmigłowce najpierw podjęły akcję ratowniczą wobec obywateli Izraela, a dopiero potem niosły pomoc innym poszkodowanym. Na trasach w Langtang w chwili zejścia lawiny znajdowało się co najmniej 150 obywateli Izraela. Pomocy potrzebowało w sumie 250 osób.
- Trzęsienie ziemi w Nepalu: Ludzie uciekają z Katmandu, boją się epidemii
- Trzęsienie ziemi w Nepalu: 250 osób zaginionych w lawinie
- Polacy wrócili z Nepalu: Sytuacja jest tragiczna, władze nie radzą sobie z akcją ratunkową
- Trzęsienie ziemi w Nepalu: Kończy się czas na pomoc ofiarom. Liczba zabitych może sięgać 10 tysięcy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu