Szef Rady Europejskiej prowadzi konsultacje z przywódcami Unii w sprawie dalszych działań w reakcji na ukraiński kryzys.
Reklama

Donald Tusk poinformował, że chodzi zarówno o „zwiększenie kosztów agresji na Wschodniej Ukrainie”, jak i pomoc w lepszym monitorowaniu przestrzegania zawieszenia broni. Przewodniczący Rady odniósł się w tym kontekście do propozycji prezydenta Petra Poroszenki, dotyczącej wysłania unijnej misji policyjnej na Ukrainę. Tusk napisał, że „dziś trzeba stawić czoła faktom”, że po prawie tygodniu od wejścia w życie rozejmu doszło do ponad 300 przypadków jego naruszeń. „Ludzie nadal giną. Ewidentnie zbliżamy się do punktu, w którym dalsze wysiłki dyplomatyczne będą bezowocne, dopóki nie będą wsparte innymi wiarygodnymi działaniami”. Szef Rady poinformował też, że w niedzielę wybiera się do Kijowa, by “wyrazić solidarność z Ukraińcami w tych trudnych czasach”.