Kilkuset strażaków, policjantów i ochotników nadal penetruje okolice miejscowości Mokobody w powiecie siedleckim poszukując dwóch nastolatków, którzy zaginęli wczoraj po południu. Chłopcy mieli wyjść na ślizgawkę i do tej pory nie wrócili do domu.

"W akcji poszukiwawczej na rzece Liwiec, która przepływa w okolicach miejscowości, uczestniczą strażackie łodzie ratownicze" - powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej oficer prasowy siedleckiej straży pożarnej Adam Dziura. Ich zadaniem jest zbadanie brzegów rzeki od strony nurtu, aby znaleźć ewentualne ślady na przybrzeżnym lodzie.



Adam Dziura dodał, że mieszkańcy, którzy uczestniczą w akcji poszukiwawczej, systematycznie wskazują miejsca, w których podejrzewają ślady obecności ludzi.



Nad okolicą latał również policyjny śmigłowiec z kamerą termowizyjną. Dotychczas poszukiwania nie przyniosły jednak rezultatu.