Ebola zagraża istnieniu Liberii - twierdzi minister obrony tego kraju. W Liberii odnotowano ponad połowę spośród 4 tysięcy przypadków choroby na całym świecie, zmarło tam przeszło 1200 osób.

Jak mówił Brownie Samukai, ebola rozprzestrzenia się błyskawicznie. Światowa Organizacja Zdrowia odnotowała znaczący wzrost zachorowań w zachodniej Afryce i ostrzegła, że Liberia może na razie jedynie spowolnić epidemię, nie może natomiast jej powstrzymać. WHO wywiozła ostatnio z Liberii dwóch swoich ekspertów w obawie o stan ich zdrowia. Organizacja apeluje też o trzy-, a nawet czterokrotne zwiększenie pomocy humanitarnej dla Liberii. Obecnie na jednego lekarza przypada tam 100 tysięcy osób.

Przypadki śmierci z powodu eboli odnotowano też w Gwinei, gdzie zmarło 555 osób, podobny jest tragiczny bilans w Gwinei. 8 śmiertelnych przypadków odnotowano w Nigerii.