Badowski: przemarsz jeńców to propaganda w stalinowskim stylu

25 sierpnia 2014

Wczoraj promoskiewscy separatyści zmusili jeńców wojennych do przemarszu główną ulicą Doniecka. Przez megafon ogłaszano, że prowadzeni są ci, których przysłano, by zabijali. Zgromadzony tłum reagował obelgami i gwizdami, w stronę jeńców rzucano też różnymi przedmiotami.

Tomasz Badowski odpowiedzialnością za marsz obarcza Moskwę, a samo wydarzenie traktuje w kategoriach przekazu wizerunkowego. Nazywa je sowiecką propagandą w stylu znanym z czasów stalinowskich. Marsz uważa za kontrprzekaz do święta niepodległości obchodzonego w Kijowie, gdzie można było zobaczyć Ukrainę jako prężny kraj.

Separatyści i sama Rosja chcieli rzucić rysę na przekaz ukraińskiego rządu, co według Badowskiego się udało, ponieważ informacja o marszu trafiła do światowych mediów. Według eksperta, marsz był dowodem na to, że Rosja od czasów Stalina niewiele się zmieniła.

W opinii Tomasza Badowskiego, wydarzenie z niedzieli to wyraz pewnej pogłębiającej się tendencji. Jak uważa - prawa człowieka i międzynarodowe porozumienia z każdym kolejnym miesiącem tego konfliktu będą coraz mniej brane pod uwagę, czego wydarzenia z niedzieli są dobitnym przykładem. W opinii szefa Instytut Badań nad Stosunkami Międzynarodowymi, ten konflikt będzie jeszcze trwał długo, a wraz z upływem czasu będzie rosła jego brutalność, przez co ponownie będzie dochodziło do podobnych naruszeń międzynarodowego prawa.

24 sierpnia obchodzono Dzień Niepodległości Ukrainy. Oficjalne państwowe uroczystości odbyły się w Kijowie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.