Rosjanie będą mieli wojskową bazę w pobliżu granic USA

16 lipca 2014

Moskwa wraca na pozycje z czasu "zimnej wojny".

Dziennikarze gazety „Kommiersant” twierdzą, że Rosja odbuduje na Kubie stację nasłuchową. Porozumienia w tej sprawie podpisano podczas niedawnej wizyty w Hawanie prezydenta Władimira Putina. 

Rosyjska stacja nasłuchowa powstała na Kubie w 1962 roku. Obsługiwało ją ponad 3 tysiące rosyjskich specjalistów. W 1990 roku personel zredukowano do 1500 osób, a w 2001 roku Moskwa zrezygnowała z utrzymywania tej bazy wojskowej. Decyzję tę tłumaczono "gestem dobrej woli" wobec Stanów Zjednoczonych. Jednak, jak dodaje „Kommiersant”, główną przyczyną był brak środków na utrzymanie bazy. 

Dziennik zwraca uwagę, że dziś gdy stosunki Moskwy z Waszyngtonem są napięte i Rosja odbudowała swój budżet, resort obrony wraca do bazy na Kubie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.